31 Sierpnia 2015

Terroryzm
DSC1066.jpg
autor: Olga Wasilewska

Zszokowani goście. Muzeum Auschwitz-Birkenau urządza odwiedzającym prysznic

  • AuschwitzPryszniceMuzeumTrauma.jpg Dziennikarzy zaalarmowali powracający z Polski turyści
  • AuschwitzPryszniceTurysciMuzeum.jpg – Dla każdego, kto choć odrobinę zna historię, skojarzenie z instalacjami z komór gazowych jest oczywiste – twierdzi Itamar Eichner (fot. Meyer Bolka)

Turyści, którzy w niedzielę odwiedzili Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, z niedowierzaniem przecierali oczy. Tuż przed wejściem ustawiono prysznice, zraszające odwiedzających „wodną mgiełką”. – Dla każdego, kto choć odrobinę zna historię, skojarzenie z instalacjami z komór gazowych jest oczywiste –  twierdzi Itamar Eichner. O sprawie jako pierwszy napisał izraelski portal netnews.com. Dziennikarzy zaalarmowali powracający z Polski turyści.

 

– Prysznice zobaczyłem, gdy tylko wysiadłem z autobusu. Byłem w szoku. Jakbym dostał obuchem w głowę. Poszedłem do recepcji i zapytałem o tę instalację. Powiedziano mi, że „dzień jest gorący”. Gdy zauważyłem, że to przecież przypomina instalacje z komór gazowych, usłyszałem „Bardzo nam przykro” – tłumaczy pochodzący z Izraela Meyer Bolka, w rozmowie z netnews.com.

 

Trauma starszych

 

Bolka tłumaczy, że młodzi odwiedzający chętnie korzystali z pryszniców. Starsi byli zszokowani i źli.

– Myślę, że zwłaszcza w takich miejscach jak to, organizatorzy powinni się kilka razy zastanowić nad skojarzeniami, jakie ich działania mogą wywołać – tłumaczy Bolka. –Jeśli chciano dać ludziom możliwość ochłodzenia, można było znaleźć inne rozwiązanie. Widok tych „zraszaczy”, to było powalające – dodaje.

– Prysznice przed wejściem...? Widziała pani pewnie na zdjęciach, że chodzi o zraszacze, które pozwalają się ochłodzić – mówi Marek Lach z biura prasowego muzeum. Wyjaśnia, że zraszacze są ustawione od dłuższego czasu. Wszystko w związku z falą upałów. – W Oświęcimiu jest dość ciepło – wyjaśnia.

 

Prysznice? Nie, zraszacze!

 

Pracownicy muzeum jak ognia unikają słowa „prysznic”. W mailu, który dostaję z biura prasowego, kolejny raz zastrzeżenie: „Przede wszystkim nie mówimy tu o prysznicach, ale o zraszaczach, które ustawiliśmy w pobliżu wejścia do muzeum ze względu na falę upałów”.

Paweł Sawicki wyjaśnia, że zraszacze stoją w pobliżu miejsca, gdzie – „na otwartym słońcu i bez możliwości schowania się w cieniu – tworzy się kolejka osób, które odbierają karty wstępu do Miejsca Pamięci”. – Wśród tysięcy odwiedzających jest wielu ludzi z krajów, gdzie nie występują tak wysokie temperatury jak tego lata w Polsce. Odnotowaliśmy już przypadki omdleń wśród odwiedzających– zaznacza. Dodaje, że muzeum robi wszelkie starania, by zminimalizować ryzyko związane z wysokimi temperaturami i dbać o bezpieczeństwo zdrowia odwiedzających.

Zraszacze ustawiane są w dniach, kiedy temperatura jest bardzo wysoka, i usuwane, kiedy temperatura spada.

 

Zamiast wody, gaz

 

Komory gazowe z prysznicami znajdowały się na terenie wielu obozów zagłady. Poza Auschwitz, także w Treblince. Do komór gazowych prowadziło pomieszczenie nazywane rozbieralnią. Na ścianach umieszczano haczyki. Wchodzący słyszeli, że maja powiesić na nich rzeczy, które odbiorą przy wyjściu. Wyłożone kafelkami pomieszczenia z zainstalowanymi w suficie prysznicami do końca miały sprawiać wrażenie łaźni.

 

Byli więźniowie, nawet wiele lat po wojnie, przeżywali obozową traumę. Pracownicy szpitali, do których trafiali, wspominali, że niektórzy pacjenci panicznie wręcz bali się łaźni. Nie mogli pozbyć się myśli, że w każdej chwili zamiast wody, może popłynąć gaz.

 

„Stacja Auschwitz. Wszystkich Żydów uprasza się o wzięcie szybkiego prysznica”

 

„Panie i panowie, zbliżamy się do stacji Auschwitz. Wszystkich Żydów uprasza się o opuszczenie pociągu i wzięcie szybkiego prysznica” – takie

słowa usłyszeć mieli rok temu pasażerowie jednego z belgijskich pociągów.

 

Jak podawało i24.tv, ktoś uzyskał dostęp do znajdującego się w składzie radiowęzła i nadał komunikat. Sprawca tłumaczył, że „to miał być żart”. Jak informowało radio RMF FM, sprawą zajmuje się belgijska prokuratura.

Tagi: auschwitz-birkenau, upał, prysznice, skojarzenie, trauma

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone