10 Sierpnia 2015

Świat
K48l.jpg
autor: Redakcja

Seksualne wykorzystywanie dzieci. Największy skandal w historii Pakistanu

  • pap201507170F8.jpg Foto:PAP/EPA

Pakistańska policja przejęła ponad 400 płyt CD z pornografią dziecięcą. Na płytach filmy z udziałem ponad 280 dzieci, które zmuszono do uprawiania seksu. Jeden z chłopców w momencie, gdy powstały nagrania, miał zaledwie 6 lat – donosi pakistański The Nation. – Oprawcy filmowali bardzo małe dzieci. Szantażowali ich rodziców. Na filmach niektóre dzieci próbują uciekać sprzed kamery – twierdzi Rameeza Majid Nizami, dziennikarka, która widziała taśmy. Nagrania miały trafiać do Europy i Stanów Zjednoczonych.

 

Brak reakcji. Starcia rodziców z policją

 

Policja zabezpieczyła nagrania w zeszłym tygodniu. Przesłuchano zidentyfikowane na filmach dzieci. Rodzice złożyli zeznania. W toku śledztwa okazało się, że poszkodowanych jest o wiele więcej. Dzieci były zmuszane do czynności seksualnych, a ich rodzice szantażowani – donosił w zeszłym tygodniu pakistański dziennik Dawn.

 

Pomimo ujawnienia nagrań, sprawcy pozostawali bezkarni. Sprawa nabrała rozgłosu dopiero wtedy, gdy rodzice poszkodowanych dzieci starli się z policją.

 

Dziś urzędnicy w pakistańskim stanie Pendżab to, co się wydarzyło, nazywają „największym w historii kraju skandalem”. W niedzielę rząd nakazał śledztwo. –Winni zostaną surowo ukarani. Nie zdołają uciec. Dotknięte tragedią rodziny zostaną otoczone opieką – zapewnia naczelnik stanu Pendżab, Shahbaz Sharif, cytowany pakistański Dawn i The Nation. Siedem osób zostało aresztowanych.

 

Większość ofiar to dzieci poniżej 14 roku życia. Jeden z chłopców w momencie, gdy powstały, nagrania miał zaledwie 6 lat.

 

Szlochające dziecko. Głos spoza kadru: uśmiech!

 

Ofiary najczęściej uprowadzano. Potem szantażem zmuszano je i ich rodziców do zachowania milczenia. Jedna z matek zeznała, że sprzedała rodzinne kosztowności, by odzyskać dziecko. Rodzice 10-letniej dziewczynki, zmuszonej do uprawiania seksu w szkolnym mundurku, zapłacili ponad milion rupii, by nie rozpowszechniano nagrania z udziałem ich córki.

 

– Bili mnie, potem jeden z mężczyzn dał mi zastrzyk, po którym nie mogłem się ruszyć. Wtedy pięciu lub sześciu mężczyzn przychodziło do mnie jeden po drugim –mówi jedna z ofiar. Według The Nation, na jednym z filmów sześciu mężczyzn wykorzystuje 7-letniego chłopca.

 

Dzieci zmuszano do uprawiania seksu także ze sobą nawzajem. Rai Babar Saeed, szef policji w Kasur, skąd pochodzi większość dzieci, powiedział dziennikarzom, że na jednej z taśm nagrano 10-letnią dziewczynę molestowaną przez 14-letniego chłopca.

 

 „Szlochające dziecko, głos spoza kadru mówi: uśmiech!” – napisała na Twitterze po zapoznaniu się z częścią nagrań Rameeza Majid Nizami z The Nation.

 

Płyta za 50 rupii

 

– Filmy kręcono w różnych miejscach. W łazienkach, sypialniach, czasem w opuszczonych domach lub na otartych przestrzeniach – twierdzi The Nation. Na niektórych z filmów ofiary są wykorzystywane przez ponad godzinę.

 

W proceder zaangażowanych było około 25 osób. Gang wyszukiwał dzieci, filmował, kopiował i rozprowadzał nagrania – twierdzi Nicole Johnston z telewizji Al Jazeera. Proceder miał trwać od 2006 roku.

 

Nagrania były rozprowadzane w sklepach z płytami CD i na targach. Za cenę 50 rupii (około 2 złotych). Lokalne media, powołując się policyjne źródła, twierdzą, że część z taśm była eksportowana do Europy i Stanów Zjednoczonych.

 

Czubek góry lodowej

 

Podobny skandal w Pakistanie miał miejsce pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Setka dzieci została wykorzystana seksualnie, a potem zamordowana. Sprawcą okazał się Javed Iqbal Mughal, seryjny morderca działający w mieście Lahore.

 

– Rząd zaprzecza istnieniu problemu – mówi Tahira Abdullah, działaczka społeczna z Islamabadu, w rozmowie z telewizją Al Jazeera. – Pakistan nie dba o swoje dzieci. Kolejne przypadki nie są piętnowane, a niesprawny system sądowy pozwala oprawcom chodzić wolno – dodaje.

 

– Podana do wiadomości publicznej liczba ofiar to jedynie czubek góry lodowej – mówi pakistański obrońca praw dziecka Rana Asif Habib w rozmowie z Deutsche Welle.

 

– Pakistan nie ratyfikował, przyjętej przez ONZ, Konwencji o prawach dziecka. W tym kraju prawo dzieci nie chroni. Władze prawdopodobnie urządzą show dla mediów. Gdy te przestaną się sprawą interesować, wszystko zostanie zamiecione pod dywan – przewiduje Habib.

Tagi: pakistan, molestowanie, dzieci, seks, the nation, lahore, płyty, pornografia

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone