05 Września 2015

Świat
1IP.jpg
autor: Izabela Smolińska, Paulina Socha-Jakubowska

Nasza relacja. Uchodźcy opuszczają Budapeszt

  • DSC02403.jpg Obejrzyj fotoreportaż.
  • DSC02297.jpg
  • DSC02294.jpg
  • DSC02336.JPG
  • DSC02307.JPG
  • DSC02296 (2).jpg
  • DSC02318.jpg
  • DSC02326.JPG
  • 11791716-670165966453048-1519323417-n.jpg
  • DSC02390.JPG
  • DSC02530.JPG
  • DSC02350.JPG
  • DSC02518.JPG
  • IMG-4713.jpg
  • DSC02371.JPG
  • DSC02382.JPG
  • DSC02397.jpg
  • DSC02492.JPG
  • DSC02486.jpg
  • DSC02525.JPG
  • DSC02456.JPG
  • DSC02482.JPG
  • DSC02272.jpg
  • DSC02267.jpg
  • DSC02399.jpg
  • DSC02356.JPG
  • DSC02519.jpg
  • DSC02483.JPG
  • DSC02476.JPG
  • DSC02434.jpg
  • DSC02558.JPG
  • DSC02629.JPG
  • DSC02634.jpg
  • DSC02458.JPG
  • DSC02663.JPG
  • DSC02647.jpg
  • DSC02665.jpg
  • DSC02666.jpg
Ponad 4 tysiące uciekinierów m.in. z Syrii, Iraku i Pakistanu, w nocy z piątku na sobotę opuściło Budapeszt. Pierwsze autobusy z ponad 150 zorganizowanych przez węgierski rząd, zaczęły podjeżdżać w okolice dworca Kelati w piątek późnym wieczorem. Cała akcja ewakuacji uchodźców skończyła się przed godziną 4 nad ranem.
 
 
Nie obyło się bez nerwów. Niektórzy uchodźcy i imigranci nie chcieli przystać na propozycję węgierskich władz i wsiąść do autobusów. Przerażeni wciąż dopytywali, i policjantów, i wolontariuszy, i zagranicznych dziennikarzy, czy na pewno uda im się opuścić Węgry? Czy akcja nie jest przypadkiem grą rządu Victora Orbana, która ma doprowadzić do umieszczenia ich w obozach dla uchodźców.
 
Między innymi dlatego ich wyjazd z Budapesztu trwał wiele godzin. Niektórzy decyzję o wyruszeniu w podróż podejmowali z trudem. Dopiero, gdy zaczynały dopływać do nich optymistyczne informacje.
 
 
 
 
Wyjazd koczujących od wielu dni w centrum Budapesztu - dla niektórych Węgrów stał się doskonałą okazją do demonstracji nacionalistycznych haseł. Z ust Węgrów kilka razy padlo: "jedźcie do Auschwitz".
 
Autobusy zostały także wysłane po grupę ok. 300 osób, które kilka godzin wcześniej podjęły decyzję o tym, by podjąć próbę przedostania się do Austrii, a później Niemiec - pokonując kolejne setki kilometrów pieszo.
 
 
W sobotę nad ranem w okolicach dworca Keleti rozpoczęło się gigantyczne sprzątanie pozostałości po nielegalnych przybyszach.
Tagi: budapeszt, uchodźcy, koczowanie, syria, irak, niemcy, austria, imigranci, keleti, izabela smolińska, paulina socha-jakubowska

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone