07 Listopada 2016

Świat
K48l.jpg
autor: Redakcja

Gotowość bojowa w NATO

  • NATO-cwiczenia.jpg

„Dowództwo NATO chce przygotować znaczne siły lądowe do powstrzymania rosyjskiej agresji” – donosi dziennik. Wyjaśnia cytowany przez „The Times” stały przedstawiciel Wielkiej Brytanii w NATO sir Adam Thomson. Nieoficjalnie NATO chce zmobilizować 300 tys. żołnierzy, którzy mają być gotowi odeprzeć rosyjską inwazję.

Dowództwo NATO chce skrócić czas reagowania sił NATO do dwóch miesięcy. Obecnie mobilizacja w każdym kraju NATO zajęłaby 180 dni. Mobilizowane siły mają spełniać role „drugiego rzutu” wspierającego siły szybkiego reagowania NATO, które na mobilizację mają kilka dni.

„Członkowie Sojuszu widzą bardziej agresywną politykę Rosji, która od wielu lat rozbudowuje swoje wojska i w praktyce od 2000 roku potroiła swoje wydatki na armię, opracowuje nowe rodzaje broni i wykorzystuje siłę militarną przeciwko swoim sąsiadom” – stwierdził szef NATO.

„Jesteśmy też świadkami tego jak Rosja wykorzystuje swoją propagandę w Europie wśród członków NATO. Dlatego jesteśmy zmuszeni reagować. Odpowiemy największym wzmocnieniem naszego wspólnego systemu obrony od czasu zakończenia „zimnej wojny” – stwierdził Stoltenberg.

Sekretarz Generalny Sojuszu podkreślił jednak, że NATO i Rosja powinny zachować dialog.

Tagi: nato, rosja, moskwa, stany zjednoczone

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone