03 Listopada 2016

Służby Specjalne
K48l.jpg
autor: Redakcja

Terrorystyczna wpadka ABW

  • ABW.jpg

W czerwcu 2012 roku ABW zatrzymała 22-letniego Artura Ł, który miał problemy z adaptacją w społeczeństwie. Chłopak trafił do aresztu. ABW zarzucała mu, że doradzał w internecie jak konstruować bomby czy pochwalał zamachy na USA z 2001 roku. Dowodem koronnym miały być filmiki na których 22-latek śpiewał piosenki wysławiające Osamę ben Ladena. Śledztwo umorzono, bo mężczyzna został uznany za niepoczytalnego. Teraz za bezpodstawne aresztowanie domagał się 300 tys. złotych zadośćuczynienia.

 

Sąd przyznał mężczyźnie jedynie częściowo rację i zasądził na jego rzecz 90 tys. Sędzia Marek Motuk orzekający w sprawie podkreślił, że zgodnie z nią odpowiedzialność Skarbu Państwa za stosowanie aresztów tymczasowych opiera się na zasadzie ryzyka. Dodał, że w tym przypadku zastosowanie aresztu było "niewątpliwie niesłuszne", na co wskazuje ostateczne rozstrzygnięcie sprawy, czyli umorzenie jej ze względu na niepoczytalność Artura Ł. - Niepoczytalny był od samego początku. Ta przesłanka była niewątpliwa. Dlatego nie powinien być pozbawiony wolności - oczywiście z perspektywy postanowienia kończącego postępowanie w sprawie. Trudno tutaj zarzucić cokolwiek organom ścigania, wymiarowi sprawiedliwości, że działały z naruszeniem przepisów prawa.

 

Sąd ocenił, że wysokość zadośćuczynienia jest adekwatna do sytuacji i uwzględnia m.in. stan psychiczny Ł. oraz to, że 6 z 9 miesięcy pozbawienia wolności mężczyzna spędził w oddziale psychiatrycznym aresztu. W ramach odszkodowania Arturowi Ł. ma zostać zwrócone też ok. 80 zł tytułem zwrotu kosztów leków. Pełnomocnik Artura Ł., stwierdził, że jest zadowolony z wyroku sądu. W 2015 r. Sąd Okręgowy przyznał Ł. 90 tys. zł zadośćuczynienia, uznając sprawę za "nietypową". Po apelacji Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił ten wyrok, jako "rażąco niesprawiedliwy" i zwrócił sprawę do Sąd Okręgowy. Sąd niższej instancji, ponownie rozpatrując sprawę w maju 2016 r., w całości oddalił wniosek o zadośćuczynienie i odszkodowania.

 

Trudno oprzeć się wrażeniu, że Skarb Państwa musi zapłacić cenę chwilowego sukcesu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, której funkcjonariusze potrzebowali sukcesu.

 

Tagi: abw, wpadka

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone