30 Czerwca 2015

Prawo i Bezprawie
DSC1066.jpg
autor: Olga Wasilewska

Sześciolatki w więzieniach. Ułaskawienia nie będzie

  • pap201505250DU.jpg Zakład Karny w Stargardzie Szczecińskim. PAP/Marcin Bielecki
  • www.JPG Sejm. Raport o stanie przestrzegania praw człowieka w Polsce. Pusta sala (fot. O.Wasilewska)

Funkcjonują na poziomie intelektualnym 6–9-latka. Zachowują się jak dzieci. Często sami nie potrafią ubrać się, ani umyć. Budzą agresję współwięźniów. – To, że takie osoby można przetrzymywać w więzieniach, było dla mnie niewyobrażalne – mówi o niepełnosprawnych umysłowo odbywających wyroki w polskich więzieniach rzecznik praw obywatelskich Irena Lipowicz.

 

Ile takich osób odsiaduje wyroki? Z danych Służby Więziennej wynika, że jest ich ponad 200. W 2014 roku RPO skierowała do Prokuratora Generalnego list z prośbą o przejrzenie ich akt postępowania. Z pisma, do którego dotarliśmy, wynika, że PG kwestionuje przedstawione przez Służbę Więzienną dane. Wśród 263 spraw, możliwych uchybień dopatrzono się jedynie w wypadku 11. Przesłanek do kasacji wyroku lub ułaskawienia brak.

 

W 2013 r. sprawa skazanego na karę więzienia, niepełnosprawnego umysłowo Radosława Agatowskiego wzburzyła opinię publiczną. 25-latek o umyśle dziecka zabierał z posesji sąsiadów stare rowery, drewniane palety i wózki. Został zatrzymany i skazany. Do RPO napisała matka osadzonego. Twierdziła, że jej syn z uwagi na stan zdrowia wymaga opieki innych osób i nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Alarmowała, że w zakładzie karnym jest źle traktowany przez innych więźniów. Że ci znęcają się nad nim. Że strażnicy więzienni nie reagują i nie udzielają pomocy.

 

Pracownicy RPO przyznają, że początkowo uzyskanie od Służby Więziennej jakiejkolwiek informacji o osadzonym było bardzo trudne. Dopiero później, gdy sprawa – także dzięki mediom – stała się głośna, Służba Więzienna przyznała, że Agatowski był w więzieniu bity i wyzywany od debili. Przypalano go papierosami. Sprawa Agatowskiego miała pozytywny finał. Po kilkumiesięcznej batalii, prokurator złożył wniosek o ułaskawienie „z przyczyn humanitarnych”. Prezydent wniosek podpisał.

 

Zaniepokojony sprawą Agatowskiego, RPO postanowił sprawdzić czy, a jeśli tak, to ilu mu podobnych przebywa w więzieniach i aresztach śledczych. Wystosowano list z prośbą o spis psychicznie upośledzonych więźniów. Odpowiedź Służby Więziennej brzmiała: ponad 260 osób.

 

Kiedy się przyznam, to mnie pochwalą

 

Rzecznik nie ma możliwości uzyskania nazwisk osadzonych. Zna tylko ich liczbę. Nie wie, kim są i za co odbywają kary. Historie konkretnych więźniów poznaje dzięki listom proszących o pomoc rodzin. Czasem odnajdują się pojedyncze osoby podczas wizytowania zakładów karnych. – Sprawdzaliśmy warunki w celach. Zwróciliśmy uwagę na zachowującego się nietypowo więźnia. Miał trudności ze zrozumieniem, co się do niego mówi. Nie potrafił odpowiedzieć na najprostsze pytania. Jak się czuje? Jakie są warunki? Czy niczego mu nie brakuje? Nic. Niezrozumiałe zbitki słów. Trudności z prowadzeniem prostego dialogu. Sprawdziliśmy, kto to. Okazało się, że człowiek niepełnosprawny umysłowo – opowiada pracownik biura RPO. Sama Irena Lipowicz szczególnie dobrze pamięta przypadek mężczyzny, któremu inni więźniowie musieli pomagać w najprostszych czynnościach, takich jak ubieranie się czy mycie.

 

Zakłady karne nie są przystosowane do opieki nad niepełnosprawnymi umysłowo. Nie zdarza się, by potrzebującym pomocy w codziennym funkcjonowaniu pomagali pracownicy więzienni. W biurze RPO przekonują, że dlatego tak ważny jest dobór osoby, z którą więzień niepełnosprawny umysłowo będzie dzielił celę. Ale czy można wymagać od odbywających karę, żeby brali na siebie ciężar, czasem bardzo uciążliwej, codziennej opieki nad niepełnosprawnym? Nie każdy z osadzonych ma zapędy altruistyczne. – Osoba niepełnosprawna umysłowo zachowuje się jak dziecko. Wyobraźmy sobie, że zamkniętej w małej celi trudno jest dostosować się do życia więziennego. Zdarzały się przypadki poniżania takiej osoby. Rodziny osadzonych donoszą nam o śladach pobicia – mówi dr Ewa Dawidziuk, naczelnik wydziału karnego postępowania wykonawczego w Biurze RPO. – Osadzeni upośledzeni umysłowo w stopniu umiarkowanym i znacznym funkcjonują na poziomie intelektualnym dziecka w wieku odpowiednio 6  i 9 lat. Rzecznik w swoich wystąpieniach podkreślała, że nie powinni oni być skazywani na przebywanie w jednostkach penitencjarnych, gdyż nie są w stanie rozpoznać znaczenia swoich czynów. Przetrzymywanie ich w warunkach więziennych może narazić Polskę na odpowiedzialność przed Europejskim Trybunałem Prawa Człowieka – dodaje.

 

Obok kwestii, na ile osoba o umysłowości 6-latka może w pełni odpowiadać za swoje czyny, pojawia się kolejna. Na ile wiarygodne mogą być składane przez taką osobę zeznania? Przykład? Niepełnosprawny umysłowo człowiek z wielką potrzebą zabiegania o akceptację otoczenia. Na przesłuchaniu mówiono mu, żeby się przyznał i że wtedy go pochwalą. Przyznał się do wszystkiego. Zanim został uwolniony, w więzieniu spędził dwa lata. Biuro RPO pomogło jego rodzinie w walce o odszkodowanie.

 

11 osób ma szanse na wolność. Co z resztą?

 

Po otrzymaniu od Służby Więziennej, informacji o ponad 260 niepełnosprawnych umysłowo osadzonych, RPO zwrócił się do Prokuratora Generalnego o przejrzenie ich akt. Pytał o ewentualne podstawy do uniewinnienia lub kasacji ich wyroków. Prokurator Generalny polecił prokuratorom apelacyjnym zbadanie tej sprawy.

 

Z pisma, do którego dotarliśmy, wynika, iż po zapoznaniu się z aktami 263 spraw Prokurator Generalny zdecydował, że jedynie w wypadku 11 osadzonych mogą istnieć podstawy do wznowienia postępowania. Z czego sześć to sprawy o wykroczenia.

 

W dalszej części pisma, Andrzej Seremet podważa wiarygodność danych przedstawionych RPO przez Służbę Więzienną. – Analizowano dane przedstawione przez Prokuratury Apelacyjne. Nie sposób jednak określić, na jakich przesłankach Dyrektor Generalny Służby Więziennej opierał swoje informacje przekazane RPO, że w jednostkach penitencjarnych przebywają osoby chore psychicznie. Według tej informacji, w stosunku do nich należałoby rozważyć wniesienie przez PG kasacji bądź wszczęcia z urzędu postępowania o ich ułaskawienie – czytamy.

 

– Wyniki przeprowadzonych badań nie dostarczyły przesłanek uzasadniających wszczęcie z urzędu postępowania o ułaskawienie – pisze Prokurator Generalny w piśmie przekazanym Rzecznikowi Praw Obywatelskich. 

 

Alternatywa? Dramat w szpitalach

 

Dla osadzonych, którzy nie mogą wyjść na wolność, alternatywą może być złożony przez rodziny wniosek o przeniesienie do szpitala psychiatrycznego. Jednak i tu warunki pozostawiają wiele do życzenia. – Pacjenci szpitali psychiatrycznych to grupa będąca w najgorszej sytuacji pod względem przestrzegania praw człowieka – mówi Irena Lipowicz.

 

W 2012 roku NIK opublikował raport druzgoczący dla lecznictwa psychiatrycznego w Polsce. Była mowa o brudzie, nieszczelnych oknach, braku środków higieny czy nieprzystosowanych do leczenia pomieszczeniach. Także o zamykaniu pacjentów w izolatkach czy faszerowaniu ich lekami tylko po to, by nie sprawiali kłopotu. Podobne wnioski powtarzają się podczas kolejnych kontroli. W 2014 roku biuro RPO sporządziło dokument, z którego wynika, że w Polsce jedynie co czwarta osoba z zaburzeniami psychicznymi otrzymuje fachową pomoc. Sytuację w Instytucie Psychiatrii i Neurologii RPO nazywa tragiczną i zwraca się do Ministerstwa Zdrowia o niezwłoczne podjęcie działań.

 

24 czerwca Rzecznik Praw Obywatelskich, Irena Lipowicz, przedstawiała w sejmie informacje o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka w Polsce. Mówiła nie tylko o niepełnosprawnych umysłowo w polskich więzieniach. Także o ludziach, którzy tracą mieszkania i są wysiedlani poza granice miast. O wywłaszczanych w związku z programem budowy dróg, którzy do dziś czekają na odszkodowania. O rosnącej liczbie bezdomnych, wśród których coraz więcej jest osób z wyższym wykształceniem.

 

Odzew Sejmu na jej wystąpienie był niewielki. Przez ponad trzy godziny, przemawiała do niemal pustej sali.

Tagi: lipowicz, seremet, RPO, szpitale psychiatryczne, niepełnosprawni umysłowo, więzienia, agatowski, wyroki

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone