06 Kwietnia 2016

Prawo i Bezprawie
K48l.jpg
autor: Redakcja

Prezydent Kaczyński i Trybunał Konstytucyjny kontra poprawka Chlebowskiego

  • chlebowski.jpg Zbigniew Chlebowski. Foto: PAP/Jacek Turczyk

Poprawka Zbigniewa Chlebowskiego skutecznie zablokowała wdrożenie dyrektywy MiFID (chroniącej klientów banków) na prawie dwa lata. Prezydent Lech Kaczyński sprzeciwiając się ustawie zawierającą poprawkę Chlebowskiego skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał Konstytucyjny wydaje wyrok, w którym stwierdza, że poprawka Chlebowskiego jest niezgodna z konstytucją. Publikujemy obszerne fragmenty orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

 

 

Dyrektywa MiFID ma na celu zapobieganie sytuacjom, w których banki wykorzystują brak wiedzy klientów i wyżej niż dobro klienta stawiają własne korzyści. W Polsce jej wdrożenie skutecznie zablokowano na prawie dwa lata, dzięki „poprawce Chlebowskiego”.

 

W tym czasie, w 2008 r., kiedy procedowana była autopoprawka, przez Polskę przetoczyło się „opcyjne tsunami”. Doszło do spekulacji kursem walut. Straty z tytułu toksycznych opcji walutowych szacowane są na ok. 40 mld zł wytransferowanych za granicę. Wiele polskich firm zbankrutowało.  Sprawa kursu walutowego ma także kluczowe znaczenie dla ok. siedmiuset tysięcy polskich rodzin, obarczonych spłatą tzw. kredytów frankowych.

 

Przypomnijmy to, co opisaliśmy w artykule „Bankructwa firm i problemy frankowiczów. Wiemy, kto w Polsce przyzwalał na bezkarne działania banków”.

 

Rostowski szykuje projekt ograniczający niezależność NBP

 

W trakcie prac nad projektem ustawy wdrożeniowej MiFID rząd PO-PSL opracowuje projekt autopoprawki mającej na celu wykluczenie NBP z listy akcjonariuszy Krajowego Depozytu. Wykluczenie NBP z listy potencjalnych akcjonariuszy Krajowego Depozytu wskazuje na dyskryminacyjne potraktowanie NBP wobec innych akcjonariuszy depozytu (np. banki międzynarodowe, instytucje finansowe).

 

Sejm kieruje autopoprawkę do komisji finansów publicznych. Komisja finansów publicznych kieruje sprawę autopoprawki do podkomisji stałej do spraw instytucji finansowych sejmowej komisji finansów publicznych. Podkomisja decyduje, iż Narodowy Bank Polski nie powinien być wykluczony z akcjonariatu Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych i odrzuca autopoprawkę.

 

Indywidualna autopoprawka Chlebowskiego

 

W tym miejscu do akcji wkracza Zbigniew Chlebowski, pełniący funkcję szefa komisji finansów publicznych. Wbrew woli komisji, która odrzuciła autopoprawkę w czasie drugiego czytania ustawy wdrożeniowej, ponownie, tym razem indywidualnie, proponuje tę autopoprawkę. Poprawka Chlebowskiego zostaje przyjęta przez Sejm w trzecim czytaniu 26 lipca 2008 r. i utrzymuje się w dalszych fazach postępowania legislacyjnego nad ustawą, także w Senacie.

 

Prezydent Lech Kaczyński odsyła ustawę do Trybunału Konstytucyjnego

 

5 września 2008 r. ustawę wdrożeniową przekazano prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu do podpisu. 22 września 2008 r. prezydent kieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodności z konstytucją poprawki Chlebowskiego.

 

 

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego

 

16 lipca 2009 r. Trybunał Konstytucyjny wydaje wyrok, w którym stwierdza, że poprawka Chlebowskiego jest niezgodna z konstytucją.

W orzeczeniu m.in. czytamy:

 „W czasie debaty poseł Wiesław Janczyk zadał też pytanie: »Czy znana jest przedstawicielom rządu i Ministerstwa Finansów opinia Europejskiego Banku Centralnego, że nakaz zbycia akcji KDPW przez Narodowy Bank Polski narusza niezależność banku narodowego?«”.

 

„Natomiast Rada Ministrów nie dopełniła obowiązku przekazania opinii (EBC) Sejmowi i Senatowi w momencie zgłaszania autopoprawki. Wiedza o istnieniu opinii (EBC) dotarła wprawdzie do posłów, jednakże nastąpiło to kanałami nieoficjalnymi i już w trakcie trwania prac parlamentarnych nad tekstem autopoprawki (…) W świetle przedstawionych wyżej faktów Trybunał stwierdza, że Rada Ministrów naruszyła swe obowiązki, nie przekazując Sejmowi opinii przedstawionej przez Europejski Bank Centralny w sprawie autopoprawki do projektu ustawy o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw. W demokratycznym państwie prawnym takie naruszenia prawa nie powinny mieć miejsca. (…) Trybunał zwraca jednocześnie uwagę na konieczność zmiany istniejącej praktyki i konieczność przestrzegania obowiązującego prawa (…). Nieprzedstawienie opinii EBC w toku prac parlamentarnych należy uznać za poważne naruszenie trybu postępowania, uniemożliwiające parlamentowi podjęcie decyzji opartej na wszystkich elementach, którymi powinien dysponować”.

 

„Zdaniem Europejskiego Banku Centralnego »projektowana ustawa pozostaje w sprzeczności z zasadą niezależności banku centralnego, ponieważ zobowiązuje ona NBP do zbycia składników swojego majątku, a mianowicie posiadanych przez niego akcji KDPW(…). (…) Krajowy Depozyt odgrywa zasadniczą rolę na rynku finansowym i ma kluczowe znaczenie dla stabilności całego systemu finansowego. (…)  W opinii EBC tak określony obowiązek Narodowego Banku Polskiego stoi w sprzeczności z zasadą niezależności finansowej banku centralnego wynikającej z art. 108 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. (…) Zaskarżona regulacja narusza niezależność Narodowego Banku Polskiego zagwarantowaną w art. 227 ust. 1 Konstytucji (…) Zaburzenia w funkcjonowaniu systemu Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych wywoływały i mogą wywoływać zaburzenia w działalności operacyjnej banków, co przekłada się na cały system płatniczy w Polsce. (…) W odniesieniu do nadzoru systemowego sprawowanego przez NBP nad KDPW, EBC zauważa ponadto, iż potrzeba zapewnienia efektywności funkcji nadzorczych znajduje swoje uzasadnienie w systemowym znaczeniu KDPW dla utrzymania stabilności rynku finansowego w Polsce (…)«”.

 

„Trybunał Konstytucyjny zwracał już uwagę na konieczność ochrony niezależności banku centralnego przed ingerencją z zewnątrz. (…) zasadniczym celem niezależności banku centralnego jest ochrona wartości polskiego pieniądza. (…) Narodowy Bank Polski odpowiada za wartość polskiego pieniądza. (…) tylko takie podejście chroni politykę pieniężną przed naciskami poszczególnych grup interesów, wywołującymi szkodliwą asymetrię skutków tej polityki (…).

 

Projekt ustawy o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi i niektórych innych ustaw (…) został zgłoszony 7 listopada 2007 r. Jego celowość i konieczność Rada Ministrów uzasadniała obowiązkiem implementacji do polskiego porządku prawnego regulacji wspólnotowych (…). Celem nowej regulacji miało być wprowadzenie rozwiązań sprzyjających rozwojowi polskiego rynku kapitałowego. (…) Rząd prognozował, że wejście w życie projektowanych zmian ustawy miałoby przyczynić się do zwiększenia konkurencyjności rynku, zwłaszcza przez umożliwienie instytucjom polskiego rynku finansowego prowadzenia działalności na zasadach analogicznych do obowiązujących w innych krajach UE, oraz zapewnić wyższe standardy w zakresie przejrzystości i prawidłowego działania tego rynku, przez zwiększenie poziomu ochrony inwestorów w sposób zapewniający pełną zgodność z normami określonymi w prawie wspólnotowym. (…) Zgłoszona przez Radę Ministrów 26 maja 2008 r. autopoprawka, (…) przewidująca (…) wykluczenie Narodowego Banku Polskiego z akcjonariatu KDPW (…), miała już inne uzasadnienie. (…) W uzasadnieniu poprawki wskazano, że: »analiza kwestii związanych z prywatyzacją Giełdy Papierów Wartościowych wskazała, że korzystne dla tej spółki będzie przynajmniej wstępne rozstrzygnięcie kwestii Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych (…) – przyczyni się w dużej mierze do ułatwienia pozyskania atrakcyjnych dla GPW akcjonariuszy (…)«. Rząd prezentując autopoprawkę dotyczącą zmiany składu akcjonariatu Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych (…) uzasadniał tę zmianę koniecznością usunięcia sprzeczności wewnątrzsystemowej (…). Argument ten ma charakter pozorny”.

 

„Trybunał stwierdza, że zakwestionowane przez Prezydenta regulacje, ustanowione w zaskarżonych przepisach, nie mogą zostać uznane za dopuszczalną formę ingerencji ograniczającej i zmieniającej konstytucyjnie chronioną sferę niezależności NBP jako organu konstytucyjnego, któremu przysługuje konstytucyjne prawo realizowania polityki pieniężnej. Utrata uprawnień z akcji przez NBP wobec KDPW na mocy kwestionowanych przepisów, pozbawiających go koniecznych instrumentów dla realizacji jego konstytucyjnych funkcji i zadań, nie jest niezbędna dla realizacji strategicznych celów, które były przyczyną inicjatywy ustawodawczej (…). Celem była implementacja do polskiego porządku prawnego dyrektyw Parlamentu Europejskiego, Rady Unii i Komisji. (…) Trybunał stwierdza, że w art. 19 ustawy ustawodawca, ustanawiając obowiązek odpłatnego zbycia akcji KDPW  przez NBP (…) dokonał głębokiej ingerencji w sferę uprawnień właścicielskich banku centralnego (…). Trybunał stwierdza że art. 19 (…) ustawy (…) jest niezgodny z art. 227 ust. 1 (…) Konstytucji. Trybunał stwierdza, że przepis uznany za niekonstytucyjny nie jest nierozerwalnie związany z resztą ustawy (…)”.

 

Wyrok zapadł w składzie 13 sędziów Trybunału.  Zdanie odrębne zgłosił tylko jeden sędzia – Janusz Niemcewicz. Co ciekawe, był on w tym składzie pierwszym sprawozdawcą  (czyli mimo że bronił poprawki Chlebowskiego, nie przekonał pozostałych sędziów do swoich racji).

Tagi: zbigniew chlebowski, poprawka, dyrektywa MiFID, banki, vincent rostowski, trybunał konstytucyjny

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone