09 Sierpnia 2016

Polska
K48l.jpg
autor: Redakcja

Wałęsa, UOP i tajemniczy wybuch w Gdańsku

  • Lech-Walesa.jpg

W dniu 17 kwietnia 1995 roku w Gdańsku doszło do wybuchu gazu, w wyniku którego zginęło 21 osób. Według Sławomira Cenckiewicza za wybuchem stali funkcjonariusze Urzędu Ochrony Państwa, którzy chcieli dostać się do mieszkania płk. Adama Hodysza. Miał on być w posiadaniu dokumentów, które kompromitowały Prezydenta Lecha Wałęsę.

Wybuch miał miejsce w bloku przy ulicy Wojska Polskiego 39 w Gdańsku-Wrzeszcz, w jego efekcie budynek się zawalił, resztki zostały wyburzone za pomocą ładunków wybuchowych. Prokuratura uznała, że sprawcą katastrofy był mieszkaniec parteru, który również zginął w wybuchu gazu. Według członka kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, zeznania urzędników miejskich, funkcjonariuszy służb specjalnych czy strażaków wskazują na to, że wybuch w Gdańsku był operacją UOP. Chodziło o wywołanie wybuchu gazu, żeby wyprowadzić mieszkańców i wejść do mieszkania Hodysza. Śmierć poniosło 21 osób, zaś kwity na Wałęsę zniknęły. Sam Hodysz unikał rozmów na ten temat, miał stwierdzić, że „przez Wałęsę omało życia nie straciłem”.

Tagi: lech wałęsa, uop, wybuch w gdańsku, sławomir cenckiewicz

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone