16 Lipca 2015

Polska
DSC1007.jpg
autor: Paulina Socha-Jakubowska

Szczecin: radny PO siódmym zastępcą dyrektora szpitala

  • tyszler3.jpg Łukasz Tyszler jest radnym PO. Był też kandydatem Platformy na prezydenta Szczecina (fot. PAP/Marcin Bielecki)

Rozmach, z jakim rozdawane są wicedyrektorskie stanowiska w Samodzielnym Publicznym Specjalistycznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej „Zdroje” w Szczecinie, może zaskakiwać. Kilka dni temu do zaszczytnego grona sześciu zastępców dyrektora, dołączył siódmy. Radny PO, lekarz stomatolog i niedoszły prezydent miasta.

 

O sprawie jako pierwsi poinformowali dziennikarze „Kuriera Szczecińskiego” i „Radia Szczecin”. Zauważyli, że do tej pory w szpitalu nie było stanowiska „zastępcy dyrektora ds. rozwoju i rozliczeń z NFZ”. I, że zostało ono stworzone dla dra Łukasza Tyszlera. Znanego w mieście stomatologa, który w ubiegłorocznych wyborach samorządowych ubiegał się o fotel prezydenta Szczecina. Od 2003 roku jest bowiem członkiem PO i zasiada w radzie miasta.

Zaś szpital podlega marszałkowi województwa, który pochodzi także z PO.

 

Dyrektorzy od wszystkiego

 

Pojawiły się więc głosy, że stanowisko zastępcy dyrektora to nagroda pocieszenia za przegraną w wyborach samorządowych. Zafundowana przez kolegów z Platformy, głównie marszałka, Olgierda Geblewicza.

– To żadna nagroda – mówi Tyszler w rozmowie z portalem Kulisy24.com. – Zainteresowanie sprawą wynika z wakacyjnego braku tematów – dodaje.
I tłumaczy, że szpital jest w rozbudowie. A struktura placówki będzie ulegała zmianie. – W czasie rozmowy z panią dyrektor dostałem takie zapewnienie – przyznaje. Chodzi o to, że placówka – podobno – ma zmniejszyć liczbę dyrektorskich stołków.

 

Warto odnotować, że dziś w szpitalu funkcjonują już stanowiska: zastępcy dyrektora ds. lecznictwa, opieki nad matką i dzieckiem oraz szpitala ogólnego, zastępcy ds. lecznictwa psychiatrycznego, ds. szpitala przy ul. Św. Wojciecha, ds. pielęgniarstwa, ds. jakości, ds. techniczno-administracyjnych oraz nowe: ds. rozwoju i rozliczeń z NFZ.

 

Zdaniem przedstawicieli szpitala liczba stanowisk nie powinna jednak dziwić, bo mowa o największej placówce w województwie. Szpital ma prawie tysiąc łóżek. Poza tym – dyrektorzy innych placówek, które były przez ZOZ „Zdroje” wchłaniane w czasie przekształceń – musieli trafić na godziwe posady.

 

Konkurs nie był potrzebny

 

Dziennikarze odnotowali, że na stanowisko wicedyrektora nie zorganizowano konkursu. Rzeczniczka szpitala tłumaczy jednak, że „zgodnie z ustawą o działalności leczniczej przy wyborze kandydatów na stanowisko wicedyrektorów do spraw niemedycznych nie jest wymagane przeprowadzanie żadnych konkursów”.

 

Dla porównania, w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu jest 4 zastępców dyrektora, zaś w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku – trzech.
Między innymi dlatego, jak mówi radny sejmiku, Paweł Mucha z PiS, potrzebne są wyjaśnienia i od marszałka, i od szpitala. – Mówię „nie” praktykom polegającym na tworzeniu miejsc pracy tylko po to, by ktoś dorobił sobie kilka tysięcy złotych. W komisji rewizyjnej będziemy rozważać, czy jest potrzebna kontrola – zapowiada.

 

Radny podkreśla też, że jego zdaniem nie chodzi o to, czy konkurs, na podstawie którego wyłania się zastępców dyrektora, w tym wypadku był wymagany przepisami prawa, czy nie. – Chodzi o standardy. Zwłaszcza że mamy do czynienia z sytuacją, kiedy siódmym zastępcą dyrektora publicznej placówki zostaje radny tej samej formacji co marszałek województwa. Do tego lekarz prowadzący prywatną praktykę. Jak pan doktor zamierza łączyć te funkcje? Na jakich zasadach został zatrudniony? I czy ma doświadczenie w zarządzaniu publicznymi placówkami? – pyta Mucha.

 

–  Proszę się przyjrzeć innym radnym, z innych ugrupowań. I sprawdzić, gdzie pracują – odpowiada Tyszler.
– Nie chodzi o to, że jest pan wicedyrektorem szpitala, tylko o to, że jest pan siódmym z kolei – mówimy.  – Ciężko jest mi odpowiadać za to, jak ktoś organizuje pracę – stwierdza Tyszler.

Tagi: łukasz tyszler, szczecin, PO, olgierd geblewicz, ZOZ zdroje

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone