24 Czerwca 2015

Polska
K48l.jpg
autor: Redakcja

Lublin. Marszałek płaci, nowa fundacja organizuje

  • pap201310050LB.jpg Lublin, stare miasto. PAP/Wojciech Pacewicz

W czwartek w Lublinie rozpocznie się I Wschodnie Forum Biznesu. Teoretycznie, powód do zadowolenia. Przecież każda impreza przyciągająca do miasta prominentnych, gości sprzyja jego wizerunkowi. Dziennikarze „Dziennika Wschodniego” zastanawiają się jednak, czy powołana w kwietniu fundacja powinna po dwóch miesiącach działania organizować międzynarodową konferencję dla kilkuset przedsiębiorców i przedstawicieli władzy. I na dodatek – jak ujawniają – porozumiała się w tej sprawie z marszałkiem, który w ekspresowym tempie zgodził się pokryć sporą część kosztów. – Dzięki temu w fundacji mogą dobrze zarobić – czytamy.

 

Gazeta ujawnia, że dwudniową konferencję organizuje Lubelska Fundacja Wspierania Biznesu i Współpracy Międzynarodowej. Z danych KRS wynika, że fundacja została zarejestrowana 21 kwietnia bieżącego roku. A szefuje jej Beata Drewienkowska, prezes agencji reklamowej „Modart Outdoor”, związana również z agencją „Modart”, która regularnie współpracuje z Urzędem Marszałkowskim. Właśnie to zainteresowało dziennikarzy „Dziennika Wschodniego”, którzy zaczęli się zastanawiać, jak udało się przekonać marszałka, by wsparł finansowo organizację bez doświadczenia? – Fundacja to ludzie (m.in. Zbigniew Wojciechowski, były wiceprezydent Lublina – red.). Pracuję w zawodzie od 17 lat i mam doświadczenie w organizacji tego typu imprez – odpowiedziała im szefowa fundacji. Drewienkowska wyliczyła też obowiązki leżące po jej stronie. – Mamy opłacić kilkunastu prelegentów, wynająć billboardy i monitory w autobusach.

 

Tomasz Maciuszczak i Jacek Szydłowski z „Dziennika Wschodniego” spytali więc rzeczniczkę MPK w Lublinie o wspomniane przez Drewienkowską monitory.  – Wszystkie 50 monitorów należy do firmy „Modart Outdoor” – usłyszeli w odpowiedzi.

 

Błyskawiczny sukces

 

Z informacji „Dziennika Wschodniego” wynika, że już 5 maja władze województwa przyjęły porozumienie z fundacją w sprawie wspólnej organizacji forum. Wszystko ma się odbywać w ramach unijnego programu Rozwój Polski Wschodniej. Jak ustalili, wszystkie poważne wydatki pokryje marszałek, bo urząd ma zapewnić sale konferencyjne dla 550 osób i m.in. posiłki. Poza tym – jak wyliczają dziennikarze – ma zająć się tłumaczeniami symultanicznymi, wyposażeniem technicznym, pokojami hotelowymi i transportem dla 50 VIP-ów, oraz organizacją stoisk i relacji video z konferencji. A to i tak tylko niektóre z kosztów.

 

Sama fundacja na swojej głowie ma zdecydowanie mniej zobowiązań. Z umowy, do której dotarli dziennikarze wynika bowiem, że fundacja głównie zajęła się zapraszaniem gości. Zadeklarowała udział przynajmniej 400 osób, w tym polityków, przedstawicieli ministerstw. Troszczy się także o „wyraźny efekt medialny”, czyli zagwarantowała, że o forum będzie głośno.

 

166 tysięcy od marszałka

 

No i jest, tyle że głównie z powodu kosztów, które Urząd Marszałkowski musi teraz ponieść. – Za wykonanie swojej części porozumienia Urząd Marszałkowski zapłaci 166 tys. zł brutto (w wyniku ogłoszonego specjalnie przetargu, który wygrał przedsiębiorca z Warszawy) – piszą dziennikarze. I cytują przedstawiciela lubelskiego Urzędu Marszałkowskiego, który mówi, że fundacja zgłosiła się do urzędu sama, a oni zamiast przekazywać pieniądze, współorganizują imprezę, dzielą się kosztami i obowiązkami.

 

Więcej o sprawie przeczytasz: Dziennik Wschodni

 

Tagi: dziennik wschodni, lublin, fundacja, forum, marszałek, lublin, polska lokalna