14 Lipca 2016

Polityka
K48l.jpg
autor: Redakcja

Rodzina Gowina przejmuje Kraków

  • Beztytulu.jpg Czy Jarosław Gowin przejmie władzę nad Krakowem?

Jak podaje „Warszawska Gazeta” Kraków stał się areną pozorowanej wojny. Oficjalną twarzą kampanii referendalnej w sprawie odwołania obecnego Prezydenta Krakowa jest Łukasz Gibała. Były poseł Ruchu Palikota prywatnie jest siostrzeńcem Jarosława Gowina. Za pieniądze niewiadomego pochodzenia lewicowy palikotowiec wyrzuca „czerwonego” profesora. Za tą grą pozorów mogą stać ambicje Jarosława Gowina, który zdaje sobie sprawę z tego, że aby politycznie przetrwać musi posiadać własne struktury.

Warszawska-Gazeta-28-2016.jpgOkładka nowego wydania

 

Dziwny sojusz

Łukasz Gibała w ostatnich wyborach kandydował na senatora. Bezskutecznie. To on jest pomysłodawcą i sponsorem wielu kampanii wyborczych w Krakowie. Tak wypracował przychylność lokalnych polityków. Obecnie Gibała kieruje stowarzyszeniem Logiczna Alternatywa, które odpowiada za organizację kampanii na rzecz referendum. Wniosek o referendum w sprawie odwołania prof. Jacka Majchrowskiego jest uzasadniany brakiem skutecznie walki ze smogiem i betonowaniem miasta. Tymczasem Gibała i jego najbliższe otoczenie są związani z lobby deweloperskim.

 

Każdy zainteresowany może złożyć wniosek o referendum w sprawie odwołania prezydenta, burmistrza czy wójta swojej gminy. Jednak aby takie referendum doszło do skutku należy zebrać określoną ilość podpisów pod wnioskiem. Wbrew oczekiwaniom Łukasza Gibały, mieszkańcy Krakowa nie kwapili się poprzeć wniosek. Zabrakło wolontariuszy i szczerze zaangażowanych osób do zbierania podpisów. I na to Gibała znalazł sposób. Podmioty formalnie nie związane z Logiczną Alternatywą zatrudniły zbieraczy podpisów. Ich wynagrodzenie to 12 złotych na godzinę pracy. Warunkiem wypłaty wynagrodzenia jest zebranie co najmniej 5 podpisów na każdą godzinę pracy.

 

Na lokalnych forach aż huczy o wykorzystywaniu list z podpisami z poprzednich kampanii wyborczych, w których aktywny udział brał Gibała. W skutek takich zabiegów okazać się może, że mieszkańcy Krakowa popierają inicjatywę o której nie mieli nawet pojęcia. Pytanie kto najbardziej skorzysta na samej inicjatywie. Odpowiedź mogą przynieść koneksje rodzinne Łukasza Gibały. Jest on siostrzeńcem Jarosława Gowina lidera partii Polska Razem, która dzięki sojuszowi z PiS współrządzi Polską. Oficjalnie Jarosław Gowin publicznie dystansuje się od swojego siostrzeńca. Jednak wyraża poparcie dla samej idei referendum i popiera zmianę na stanowisku prezydenta Krakowa. Gowin ma też mocnego kandydata na fotel Prezydenta Krakowa. Jest nim Jadwiga Emilewicz, obecnie wiceminister rozwoju, odpowiedzialna za innowację, badania i nadzór nad Urzędem Patentowym. Rodzina Emilewiczów ma do zaoferowanie lokalnej polityce jeszcze męża pani minister Marcina Emilewicza. Jest on sprawnym organizatorem z doświadczeniem w pracy w europarlamencie. Jak wynika z raportów KRS prowadził wspólnie ze Sławomirem Ptaszkiewiczem firmę „Smart” zarejestrowaną na osiedlu w Mogilanach, które jako deweloper zbudował Ptaszkiewicz. Z KRS zniknęli w roku 2013, co zapewne miało związek z podjęciem działalności politycznej przez panią Emilewicz i pana Ptaszkiewicza.  (oboje kandydowali z list Polski Razem). Firma „Smart” pozostała „w rodzinie”, zarządza nią żona Ptaszkiewicza Monika.

 

Gibała to nie jedyny człowiek Gowina zaangażowany w bój o Kraków. Jest nim także Piotr Dardziński były szef gabinetu politycznego ministra Gowina, dzisiaj wiceministra nauki. Wspólnie z Marcinem Emilewiczem działa w Fundacji „Lepsza Polska”. Obaj związani są z prawicowym think­thankiem Klubem Jagiellońskim. Jedyną obawą Gowina przed oficjalnym zgłoszeniem Jadwigi Emilewicz do wyborczego wyścigu już dzisiaj jest ryzyko negatywnej reakcji ze strony wicepremiera Morawieckiego.

 

W ramach pomocy Morawickiemu, Jarosław Gowin w maju tego roku zorganizował w Krakowie konferencję zatytułowaną „Impact” (po polsku – „wpływ”).  Jej przedmiotem dyskusji były nowoczesne technologii i cyfrowe państwo. Jedna niezręczna wypowiedź Gowina zepsuła cały przekaz imprezy. Gowin przywołał słowa szefa Ubera i uznał, że należy naśladować model biznesowy tej firmy.

 

Ciekawostką było to, iż kluczowymi współorganizatorami tej imprezy było małżeństwo Budzanowskich ­ Anna i Mikołaj. Zbieżność nazwisk z byłym ministrem nieprzypadkowa. Mikołaj Budzanowski został usunięty z rządu Donalda Tuska za rozmowy z Gazpromem zarządu PGNIG, prowadzone bez wiedzy rządu. Żona byłego Ministra Skarbu Państwa Anna Budzanowska jest dzisiaj szefową gabinetu politycznego samego Jarosława Gowina. Była też ważną osobą w Ministerstwie Sportu za czasów Mirosława Drzewieckiego, zamieszanego w aferę hazardową. Później została dyrektorem w Kancelarii Prezydenta Komorowskiego współpracując tam ze Sławomirem Nowakiem. Odnosząc się do wypowiedzi Jarosława Gowina o przedsiębiorstwie Uber stwierdził, że popiera te słowa. Większość taksówek nie dość, że świadczy droższe usługi, to są zwyczajnie brudne. Firma Uber dba o czystość pojazdów oraz daje możliwość oceny świadczonych usług, w przeciwieństwie do środowiska taksówkarzy.

 

Krakowska inicjatywa referendalna wydaje się dobrze zorganizowaną akcją grupy byłych polityków Platformy Obywatelskiej. Obecnie działają oni pod szyldem Polski Razem. Zmiana na stanowisku Prezydenta Krakowa otworzyłaby im możliwości, o których w Warszawie mogliby tylko pomarzyć. Pytanie, czy szef krakowskiego PiS Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury ma świadomość tej gry i ewentualnych konsekwencji dla jego wpływów w mieście?  

 

Więcej w „Warszawskiej Gazecie”.

Tagi: jarosław gowin, kraków, jacek majchrowski, referendum, logiczna alternatywa, łukasz gibała, mikołaj budzanowski, uber, konferencja impact

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone