12 Listopada 2015

Polityka
DSC1212.jpg
autor: Michał Majewski

Klęska SKW. Skrzypczak był czysty

  • pap-20131122-08E.jpg Gen. Waldemar Skrzypczak, fot. Jakub Kaczmarczyk/PAP

Spektakularna klęska Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Jak dowiadują się Kulisy24, Prokuratura Apelacyjna w Warszawie umorzyła śledztwo dotyczące podejrzeń wobec generała Waldemara Skrzypczaka.

 

Akcja SKW doprowadziła w 2013 roku do ustąpienia wiceministra obrony. Ponad dwa lata temu SKW wystąpiła do prokuratury przeciw Skrzypczakowi, odpowiedzialnemu wówczas za zakupy sprzętu i uzbrojenia. Kontrwywiad podejrzewał generała o osiąganie osobistych korzyści z wyboru dla polskiej armii konkretnych ofert na rynku zbrojeniowym.

 

Skrzypczak od początku mówił, że jest to intryga służb i części lobbystów, której celem jest zepchnięcie go z fotela wiceministra. Cała sytuacja doprowadziła do odejścia generała z MON jesienią 2013 roku. Po dwóch latach Prokuratura Apelacyjna w Warszawie zamknęła śledztwo, prowadzone z doniesienia SKW.

 

- Prokuratura Apelacyjna w Warszawie umorzyła postępowanie w sprawie rzekomych niezgodnych z prawem działań byłego wiceministra. Innymi słowy nie popełnił on żadnego przestępstwa - potwierdził nam rzecznik MON, Jacek Sońta.

 

- Wszedłem w drogę panom z służb, próbując rozbijać różne układy. Zapłaciłem stanowiskiem. Dziś została mi gorzka satysfakcja - powiedział nam Skrzypczak.

Tagi: SKW, prokuratura, generał waldemar skrzypczak, MON, ministerstwo obrony narodowej

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone