09 Listopada 2015

Polityka
DSC1116.jpg
autor: Agnieszka Burzyńska

Dlaczego Macierewicz a nie Gowin

  • macierewicz.jpg Spała, 13.09.2015. Wiceprezes PiS Antoni Macierewicz uczestniczy w mszy świętej w Kaplicy Polowej AK w Spale. Mszą rozpoczęły się Dożynki Prezydenckie.. Tradycja uroczystego zakończenia żniw w Spale sięga 1927 r., gdy spalskie dożynki zostały objęte patronatem prezydenta Ignacego Mościckiego. Foto: PAP/Grzegorz Michałowski

7 października 2015. Rozmawiam z politykami Prawa i Sprawiedliwości. Tematem jest ewentualna obsada ministerialnych stanowisk po wyborach. – Prezes już dawno przekazał Beacie kartkę z kilkoma nazwiskami, które mają znaleźć się w jej rządzie. Macierewicz ma być ministrem obrony narodowej, Mariusz Błaszczak szefem MSW, a Mariusz Kamiński koordynatorem do spraw służb specjalnych – słyszę od kilku współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Wieczorem dzielę się tymi informacjami na Twitterze. Odpowiedzią są liczne protesty. Przede wszystkim kolegów dziennikarzy, którzy twierdzą, że obsada tych trzech resortów będzie wyglądała zupełnie inaczej. O tym, że nie mam racji przekonuje również kilku polityków PiS.

 

8 października 2015. Siedziba Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Nowogrodzkiej. Trwa wspólny występ Beaty Szydło i Jarosława Gowina. – Najbardziej prawdopodobnym kandydatem na stanowisko szefa MON jest Jarosław Gowin – przekonuje przyszła premier. W tym samym czasie rozmawiam z jednym z posłów PiS. – To tylko chwyt marketingowy. Już widzę, jak Kaczyński da Gowinowi przetargi. Jeden filozof już był – śmieje się mój rozmówca. Ów chwyt marketingowy ma uspokoić bardziej centrowych wyborców, na których nazwisko Macierewicz działa odstraszająco.

 

9 listopada 2015. Beata Szydło przedstawia skład rządu. Szefem MON zostaje… Antoni  Macierewicz, szefem MSW Mariusz Błaszczak, a koordynatorem ds. służb specjalnych Mariusz Kamiński. Jarosław Gowin odbiera nominację na ministra szkolnictwa wyższego. – Jarosław Gowin otrzymał dwie propozycję do wyboru. Zdecydował się na Ministerstwo Szkolnictwa Wyższego – informuje przyszła premier. Szef Polski Razem rzeczywiście miał wybór. Mógł nawet uprzeć się i zostać szefem MON. Pytanie tylko, czy nie ryzykowałby w ten sposób gigantycznego konfliktu z Jarosławem Kaczyńskim i Antonim Macierewiczem.

 

Co do samego Macierewicza. – Dlaczego prezesowi tak zależy na Macierewiczu? Przed wyborami rozumiem, był potrzebny. Po wygranych wyborach prezes mógłby przecież odstawić go na boczny tor i nie ryzykować awantury wokół  bardzo kontrowersyjnego polityka? – pytam po kolei moich rozmówców z PiS. Odpowiedź za każdym razem jest podobna: – Prezes potrafi się bezlitośnie rozprawić z tymi, którzy mu podpadną, ale z drugiej strony ma wbudowany gen lojalności wobec tych, którzy byli lojalni wobec niego. Zwłaszcza docenia ludzi, którzy walczyli z wrogiem w pierwszym szeregu. Byli na froncie. A do takich Antek z pewnością należy. Tak jak dwóch Mariuszów (Błaszczak i Kamiński) – słyszę od kilku polityków. Te wypowiedzi najlepiej mówią również o tym, kto był twórcą gabinetu Beaty Szydło.

Tagi: rząd, jarosław gowin, antoni macierewicz, mariusz błaszczak, mariusz kamiński, beata szydło, MON, MSW, służby specjalne, ministerstwo szkolnictwa wyższego, agnieszka burzyńska

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone