29 Października 2015

Polityka
DSC1116.jpg
autor: Agnieszka Burzyńska

Coraz ostrzej w PO

  • kopacz-siemiatkowski-schetyna.jpg Warszawa, 27.10.2015. Premier Ewa Kopacz, wicepremier i minister obrony Tomasz Siemoniak oraz minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna przed posiedzeniem rządu. PAP/Radek Pietruszka

Coraz ostrzej w Platformie Obywatelskiej. Grzegorz Schetyna twardo zadeklarował walkę o przywództwo w PO. Równie twardą deklarację złożyła Ewa Kopacz. Zanim jednak obecna przewodnicząca PO zetrze się z ministrem spraw zagranicznych, będzie musiała zmierzyć się z partyjnymi baronami w walce o… władzę w klubie sejmowym. Szefowie większości regionów chcą wystawić własnego kandydata. I nie jest to Ewa Kopacz, a Sławomir Neumann. Z partii płyną sygnały, że ta koncepcja ma poparcie Grzegorza Schetyny i jego ludzi. – Trzeba połączyć siły na pierwszym etapie, żeby potem się podzielić – mówi jeden z baronów. Zarówno stronnicy szefowej rządu, jak i jej przeciwnicy liczą w tej chwili głosy. Każda strona przekonuje, że ma większość. Tak naprawdę jednak premier w tej chwili może liczyć na poparcie swoich najbliższych współpracowników, nowych posłów, którzy jej zawdzięczają parlamentarną karierę, oraz szefów regionów: Bożenny Bukiewicz z lubuskiego, Jacka Protasiewicza z Dolnego Śląska oraz Leszka Korzeniowskiego z opolskiego. 

Tagi: PO, grzegorz schetyna, ewa kopacz, sławomir neumann, klub, sejm, agnieszka burzyńska

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone