10 Listopada 2015

Polityka
DSC1212.jpg
autor: Michał Majewski

Co dalej ze Smoleńskiem?

  • jaroslaw-kaczynski-lech-kaczynski-smolensk-jadwiga-kaczynska.jpg Warszawa, 10.04.2015. Wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim, gdzie odbyły się popołudniowe uroczystości związane z 5. rocznicą katastrofy prezydenckiego samolotu TU- 154M pod Smoleńskiem. Foto: PAP/Marcin Obara

Wyłania się powali plan działań nowej władzy w sprawie katastrofy smoleńskiej. Rąbka tajemnicy uchylił Witold Waszczykowski, wskazany przez PiS na ministra spraw zagranicznych. 

 

 

Waszczykowski, już po podaniu jego nazwiska jako kandydata na stanowisko szefa dyplomacji, udzielił kilku wypowiedzi w kwestii smoleńskiej. Widać, że w środowisku PiS rodzi się plan, jak tę sprawę prowadzić po przejęciu władzy. Po pierwsze Waszczykowski wskazał, że nowa władza będzie szukała zagranicznych ekspertów, którzy przeprowadzą audyt dotychczasowych raportów na temat katastrofy – polskiego i  tego, który napisał rosyjski MAK pod kierownictwem Tatiany Anodiny. Waszczykowski w ostrzejszym tonie niż przedstawiciele obecnej administracji wypowiedział się na temat rosyjskiego postępowania w sprawie wyjaśniania katastrofy. Wspomniał, że nowe władze będą starały się również w inny sposób umiędzynarodowić kwestie „nieprzychylnych”, „wrogich Polsce” działań Moskwy.

 

– Jeżeli rozmowy z Rosją na temat zwrotu wraku nie przyniosą efektów, będziemy gotowi na podjęcie bardziej zdecydowanych działań – mówił w poniedziałek. 

 

Jakich działań? Przyszły szef dyplomacji wskazał, że Polska będzie skarżyć Moskwę do trybunału w Strasburgu za przewlekłość postępowania w sprawie katastrofy oraz do innych międzynarodowych trybunałów za przetrzymywanie polskiego mienia, czyli wraku tupolewa. 

 

Najwyraźniej jednak plan działań w tej sprawie nie jest dokładnie opracowany, bo wypowiedzi Waszczykowskiego nie są całkiem spójne z tym, co mówił Jarosław Kaczyński. Prezes, po konferencji poświęconej prezentacji rządu, był pytany o katastrofę smoleńską. Powiedział: – Tu nie trzeba nadzwyczajnych instytucji, tutaj trzeba uczciwego śledztwa. To musi załatwić wymiar sprawiedliwości i normalnie funkcjonująca prokuratura. Nie komisje międzynarodowe – chyba że ktoś z zewnątrz zaproponuje – ale normalne śledztwo”. 

 

Rzecz w tym, że od blisko 6 lat prokuratura, przynajmniej formalnie, jest niezależna od rządzących polityków. W poniedziałek Beata Szydło przypomniała jednak, że nowy rząd ma plan powrotu do sytuacji sprzed blisko 6 lat, czyli ponownego połączenia ministerstwa i prokuratury. Zająć ma się tym, wskazany na ministra sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro.

Tagi: waszczykowski, kaczyński, smoleńsk, katastrofa, michał majewski

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone