29 Września 2016

Nasze śledztwa
luka2.png
autor: Łukasz Pawelski

Po publikacji w „Gazecie Finansowej” urzędnicy ITB rezygnują ze stanowisk

  • ITB.jpg
  • Komitet-Doradczy-CPJS-2.jpg
  • CELSA-APROBATA-2.jpg
  • CMC-APROBATA.jpg
  • ARCELORMITTAL-APROBATA.jpg

Najnowszy numer „Gazety Finansowej” zawiera artykuł opisujący praktyki pracowników Instytutu Techniki Budowlanej w Warszawie [ITB]. Jednym z tych pracowników jest Paweł Sulik, który będąc kierownikiem laboratorium ITB dorabiał u zagranicznych koncernów. Jako państwowy pracownik zasiadał w Komitecie Doradczym CPJS Centrum Promocji Jakości Stali sp. z o.o.. Na zlecenie tej prywatnej firmy przygotowywał opracowania, analizy oraz badania naukowe. Największe kontrowersje budzi fakt, że przyjmując pieniądze od CPJS sp. z o.o. nadzorował badania wyrobów budowlanych udziałowców CPJS sp. z o.o.. Dr inż. Paweł Sulik nie jest jedynym pracownikiem ITB, który przyjmował pieniądze od prywatnych firm, które potem uzyskiwały certyfikaty Instytutu na swoje produkty. Jak to możliwe, że pracownicy i kierownicy ITB dorabiali na boku i nikt nie poniósł konsekwencji?

 

Ministerstwo broni swoich

W trakcie przygotowywania materiału prasowego dziennikarze „Gazety Finansowej” oraz „Kulisy24” zwrócili się z serią pytań do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, które formalnie sprawuje nadzór nad Instytutem Techniki Budowlanej w Warszawie. Oto fragment odpowiedzi, którą otrzymaliśmy:

„Z informacji uzyskanych od ITB wynika, że żaden z członków Kierownictwa ITB ani żaden z kierowników komórek organizacyjnych nie prowadzi działalności zarobkowej poza ITB, w zakresie mogącym naruszać umowy o zakazie konkurencji (…). Żaden z członków Kierownictwa ITB ani żaden z kierowników komórek organizacyjnych nie prowadzi działalności zarobkowej związanej z podmiotem prywatnym, który ubiega bądź ubiegał się w ITB o certyfikację. 

Z informacji uzyskanych od ITB wynika, że żaden z członków Kierownictwa ITB, żaden z kierowników komórek organizacyjnych, ani żaden z pracowników ITB nie prowadzi działalności zarobkowej związanej z jednostką tzw. dobrowolnej certyfikacji, która nie jest Państwową Jednostka Badawczą, lecz wydaje certyfikaty, promuje określoną markę oraz jest finansowana ze środków prywatnych.".

 

Udzielając odpowiedzi na zadane pytania Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zaprzeczyło jakoby dr inż. Paweł Sulik lub inny pracownik ITB był związany z jednostką tzw. dobrowolnej certyfikacji, która nie jest Państwową Jednostką Badawczą, lecz wydaje certyfikaty, promuje określoną markę oraz jest finansowana ze środków prywatnych. Tymczasem jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie CPJS sp. z o.o., jest ona taką jednostką. Firma ta chwali się, że zajmuje się min. certyfikacją wyrobów stalowych. CPJS sp. z o.o. promowała też własną markę stali tzw. EPSTAL.

 

Firma CPJS sp. z o.o. to spółka prawa handlowego, której udziałowcami są trzy podmioty:

  1. Celsa „Huta Ostrowiec” sp. z o.o.  – spółka należąca do hiszpańskiego grupy „Celsa”.
  2. CMC Poland sp. z o.o. – spółka należąca do amerykańskiej firmy „Commercial Metals Company”.
  3. ArcelorMittal Warszawa sp. z o.o. – spółka wchodząca w skład koncernu „ArcelorMittal” największego producenta stali na świecie.

 

Jest to zupełnie prywatny podmiot, w którym wymienione spółki mają równe udziały. Kapitał spółki wynosi zaledwie 75 tys. złotych, jednak jest ona formą zrzeszenia największych producentów stali w Polsce, którzy zgodnie promują własną markę wyrobów stalowych. Ponieważ dziennikarze, którzy przygotowywali materiał dysponowali niezbitymi materiałami potwierdzającymi współpracę Pawła Sulika i innych pracowników ITB, ponownie zwrócili się z pytaniami do Ministerstwa, które udzieliło następującej odpowiedzi:

„Z  przekazanych przez ITB wyjaśnień wynika, że kadencja członków Komitetu Doradczego CPJS Sp. z o.o., trwa dwa lata i w przypadku pracownika ITB, o którego Pan pyta, upłynęła w 2012 roku.

 Utworzenie spółki Centrum Promocji Jakości Stali (zgodnie z Decyzją Nr DOK - 38/2005 Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 25.04.2005 r.) miało na celu prowadzenie zakrojonej na szeroką skalę działalności, związanej z podnoszeniem jakości i poziomu technologicznego produktów oferowanych przez polski sektor hutniczy. Założeniem było, że spółka będzie ściśle współpracować z jednostkami i organizacjami zajmującymi się szeroko pojętą certyfikacją produktów i usług w ramach sektora hutniczego. Miała także podejmować działania, mające na celu koordynację udziału polskiego przemysłu hutniczego w wypracowywaniu i promowaniu standardów dotyczących jakości produktów sektora hutniczego we współpracy z podobnymi podmiotami i organizacjami, działającymi zarówno na rynku polskim, jak i wspólnotowym, czy też globalnym. Jak wynika z informacji przekazanych przez ITB, udział pracowników Instytutu w Komitecie Doradczym CPJS Sp. z o.o. miał miejsce na podstawie delegacji ówczesnej dyrekcji ITB.

 Kategorycznie podkreślamy, że wysłana wcześniej odpowiedź została przygotowana na podstawie informacji ITB. MIB nie stwierdziło, że żaden obecny pracownik ITB nie współpracuje z podmiotem prowadzącym dobrowolną certyfikację produktów budowlanych, a jedynie, że ITB udzieliło AKTUALNEJ informacji o braku takiej współpracy.”.

 

Ministerstwo udzielając drugiej odpowiedzi stwierdziło, że kadencja Pawła Sulika, jako członka Komitetu Doradczego CPJS sp. z o.o. wygasła w 2012 roku. Co więcej, według Ministerstwa udział pracowników ITB w Komitecie Doradczym CPJS sp. z o.o. wynikał z delegacji ówczesnej dyrekcji ITB. Jeszcze bardziej żałosną formą obrony skompromitowanych urzędników jest powołanie się na decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Decyzja ta musiała zostać wydana, gdyż najwięksi producenci stali w Polsce postanowili utworzyć spółkę zależną. Jako uzasadnienie powołania takiej spółki wskazano, że będzie ona podnosiła poziom technologiczny, promowała polską stal etc. Bez decyzji prezesa UOKiK taka spółka nie mogła powstać. Jednak nie sprawiło to, że CPJS sp. z o.o. nabiera cech publicznej jednostki. Dalej jest to prywatny podmiot, którego właścicielami są zagraniczne koncerny zajmujące się produkcją stali. Trzeba przyznać, że urzędnicy Ministerstwa mają odważną fantazję próbując legitymizować współpracę urzędników ITB z CPJS sp. z o.o. decyzją Prezesa UOKiK.

 

Na drugie pytanie odpowiedzi udzielił też sam ITB reprezentowany przez swojego Dyrektora. Oto treść odpowiedzi:

„w nawiązaniu do e-maila z dnia 27 września 2016 r. Instytut Techniki Budowlanej uprzejmie wyjaśnia, że zgodnie z Decyzją Nr DOK - 38/2005 Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 25.04.2005 r. utworzenie spółki Centrum Promocji Jakości Stali miało na celu prowadzenie zakrojonej na szeroką skalę działalności, związanej z podnoszeniem jakości i poziomu technologicznego produktów oferowanych przez polski sektor hutniczy. Założeniem było, że spółka będzie ściśle współpracować z jednostkami i organizacjami zajmującymi się szeroko pojętą certyfikacją produktów i usług w ramach sektora hutniczego. Miała także podejmować działania, mające na celu koordynację udziału polskiego przemysłu hutniczego w wypracowywaniu i promowaniu standardów dotyczących jakości produktów sektora hutniczego we współpracy z podobnymi podmiotami i organizacjami, działającymi zarówno na rynku polskim, jak i wspólnotowym, czy też globalnym.

Biorąc powyższe pod uwagę, a także na podstawie wstępnie przeprowadzonej analizy i oceny działalności pracowników ITB, będących członkami Komitetu Doradczego CPJS Sp. z o.o., wyrażamy opinię, że nie naruszali oni obowiązującego w ITB zakazu prowadzenia działalności konkurencyjnej oraz zasad dotyczących zachowania bezstronności. Według posiadanej wiedzy udział pracowników ITB w Komitecie Doradczym CPJS Sp. z o.o. miał miejsce na podstawie delegacji ówczesnej dyrekcji ITB.

Jednocześnie informujemy, że kadencja Komitetu Doradczego CPJS Sp. z o.o. trwa dwa lata i w przypadku pracowników ITB upłynęła w 2012 roku. Niemniej jednak Pan dr inż. Paweł Sulik oraz Pan prof. dr hab. inż. Leonard Runkiewicz z dniem 27.09.2016 r. złożyli oficjalną rezygnację z działalności w ww. Komitecie. Bliższe wyjaśnienia przekażemy do końca tego tygodnia.”

 

Z tej odpowiedzi wynika jasno, że jej treść jak również treść odpowiedzi Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa była uzgadniana przez obie te instytucje. Ich niektóre fragmenty są identyczne. Ze stanowiska dyrekcji ITB wynika, że kierownik jego laboratorium Paweł Sulik współpracował z CPJS sp. z o.o. jednak z uwagi na decyzję Prezesa UOKiK nie można mówić o konflikcie interesów w jego przypadku. Zastanawiający jest fakt, że Dyrektor ITB stoi na stanowisku, że kadencja członków Komitetu Doradczego CPJS sp. z o.o. wygasła w 2012 roku, jednak z dziwnych powodów dr inż. Paweł Sulik oraz prof. dr hab. inż. Leonard Runkiewicz z dniem 27 września 2016 roku złożyli oficjalną rezygnację z działalności w Komitecie Doradczym CPJS sp. z o.o.. Skoro ich mandat wygasł to po co składać rezygnację. Co ciekawe jest to rezygnacja z działalności w Komitecie Doradczym nie z mandatu, więc sami zainteresowani sabotują argumentację Ministerstwa.

 

Próba tłumaczenia wygaśnięcia mandatu członka Komitetu Doradczego CPJS sp. z o.o. jest nieudana. Komitet Doradczy nie jest oficjalnym organem CPJS sp. z o.o. do którego można stosować przepisy ustawy kodeks handlowy o wygaśnięciu mandatu. Był to bardziej panel dyskusyjny ekspertów. CPJS sp. z o.o. oficjalnie potwierdziła, że członkowie Komitetu Doradczego w tym Paweł Sulik otrzymywali wynagrodzenie z tytułu posiedzeń ww. Komitetu. Do dnia 29 września 2016 roku na oficjalnej stronie CPJS sp. z o.o. widniał skład osobowy członków Komitetu Doradczego który wyglądał tak:

 

Komitet-Doradczy-CPJS-2.jpg

 

Nie wiadomo, dlaczego Paweł Sulik oraz Leonard Runkiewicz zdecydowali się na złożenie rezygnacji, chociaż ich kadencje upłynęły w 2012 roku. Jednak kontakty dr inż. Pawła Sulika z CPJS sp. z o.o. nie kończą się na udziale w Komitecie Doradczym. W oficjalnych dokumentach firmy widnieją adnotacje o kontaktach i konsultacjach z kierownikiem laboratorium ITB. Na zlecenie CPJS brał on udział w badaniach i przygotowywał ekspertyzy. Chociaż Paweł Sulik nie odniósł się do pytań na temat tego czy otrzymywał z tego tytułu wynagrodzenie od CPJS sp. z o.o. to trudno przypuszczać, że ktoś o takiej renomie naukowej czyniłby to za darmo.

 

Kłopoty na horyzoncie

Z materiałów zdobytych przez naszą redakcję wynika, wprost, że ITB jest siedliskiem patologii, która znajduje akceptację w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. Kierownik państwowej jednostki badawczej brał pieniądze od zagranicznych koncernów i nikomu to nie przeszkadza. Co więcej laboratorium, które nadzorował przeprowadzało badania ich produktów. Na stronie CPJS sp. z o.o. znajdziemy informację o certyfikatach, które zdobyły produkty jej udziałowców. Certyfikaty zostały wydane jeszcze przed 2012 rokiem, kiedy „nie wygasł mandat” członków Komitetu Doradczego CPJS sp. z o.o..

 

CELSA-APROBATA-2.jpg

 

ARCELORMITTAL-APROBATA.jpg

 

CMC-APROBATA.jpg

 

Jak zatem Ministerstwo, które lada dzień będzie odpowiadać za program „Mieszkanie+” zamierza rozwiązać kwestię wątpliwych związków pracowników ITB z sektorem prywatnym. Póki co, nic nie wskazuje na odwołanie skompromitowanych pracowników naukowych. Można tylko przypuszczać, że mieszkania na wynajem, które zamierza wybudować rząd PiS powstaną z wykorzystaniem marki EPSTAL, należącej do CPJS sp. z o.o.. Nikomu nie opłacają się porządki w ITB. Stary układ trzyma się mocno. Najlepszym tego dowodem jest fakt, że Ministerstwo de facto nie sprawuje nadzoru nad ITB. Pomimo przeprowadzanych kontroli, jego wiedza opiera się na stanowisku samego ITB. W tym czasie marka i prestiż państwowej instytucji są wykorzystywane do promocji prywatnych przedsięwzięć, które generują zyski dla hiszpańskich, amerykańskich czy indyjskich koncernów. Chociaż dowody na to są twarde i kompromitują lata praktyki ITB, Ministerstwo nie widzi problemu i w sposób dziecinny próbuje uzasadnić korupcjogenne praktyki niektórych pracowników ITB.

Dlaczego nikt nie widzi problemu w fakcie, że pracownicy naukowi państwowej jednostki otrzymywali pieniądze od prywatnych firm. Dlaczego skoro sam fakt zasiadania w Komitecie Doradczym CPJS sp. z o.o. nie jest zły, pada argumentacja że kadencja członka Komitetu Doradczego skończyła się w 2012 roku. Dlaczego Paweł Sulik i Leonard Runkiewicz złożyli rezygnację ze stanowiska w Komitecie Doradczym CPJS sp. z o.o., skoro ich kadencja upłynęła 4 lata temu?

Dr inż. Paweł Sulik jest członkiem komisji dyscyplinarnej ITB razem z Leonardem Runkiewiczem. Mimo to nie raczył odpowiedzieć na nasze pytania. Dlatego publikujemy ich treść zostawiając do oceny czytelnikom jak powinna brzmieć odpowiedź na niektóre z nich.

 

  1. Czy będąc kierownikiem laboratorium ITB był Pan jednocześnie członkiem Komitetu Doradczego CPJS sp. z o.o., która jako spółka prawa handlowego prowadzi dobrowolną certyfikację produktów budowlanych oraz promuje markę EPSTAL?
  2. W jakim okresie czasu zasiadał Pan w Komitecie Doradczym CPJS sp. z o.o.?
  3. Czy będąc kierownikiem laboratorium ITB wykonywał Pan pracę lub usługi na zlecenie CPJS sp. z o.o. którego udziałowcem są zagraniczne koncerny?
  4. Czy w związku z pracą lub usługami wykonywanymi na zlecenie CPJS sp. z o.o. otrzymywał Pan wynagrodzenie?
  5. Czy w związku z zasiadaniem w Komitecie Doradczym CPJS sp. z o.o. pobierał pan wynagrodzenie od CPJS sp. z o.o.?
  6. Czy firma CPJS sp. z o.o. lub jej udziałowcy uzyskali certyfikat ITB na swoje produkty, w czasie, gdy był Pan kierownikiem laboratorium ITB?
  7. Czy firma CPJS sp. z o.o. wykorzystała certyfikaty i udział pracowników ITB do promocji własnej marki EPSTAL?
  8. Czy produkty firmy CPJS sp. z o.o. lub jej udziałowców, które uzyskały certyfikaty ITB, musiały przejść badania w laboratorium ITB, którym Pan kierował i sprawował nadzór?
  9. Czy przygotowywał Pan Prace naukowe, opracowania i opisy techniczne na zlecenie CPJS sp. z o.o. lub jej udziałowców?
  10. Czy według Pana łączenie funkcji kierownika laboratorium ITB, pracownika Szkoły Państwowej Straży Pożarnej i osoby pracującej na zlecenie prywatnych podmiotów w tym zagranicznych koncernów licuje z godnością pracownika naukowego państwowej jednostki?
  11. Czy pańskim zdaniem fakt pańskiego zaangażowania w prace CPJS sp. z o.o. gdy był pan kierownikiem jednostki organizacyjnej ITB mógł być wykorzystany wizerunkowo do promocji prywatnej marki?
  12. Jak Pan wyjaśni fakt, że pomimo pańskich niezaprzeczalnych związków z CPJS sp. z o.o. nie utracił Pan stanowiska służbowego w ITB? czy zasiada Pan w komisji dyscyplinarnej ITB wraz z innym członkiem (byłym lub obecnym) Komitetu Doradczego CPJS sp. z o.o. ?
  13. Jak Pan wyjaśni fakt, że pomimo pańskich niezaprzeczalnych związków z CPJS sp. z o.o. ITB zapytany o ewentualne związki pracowników z sektorem prywatnym udzielił wprowadzającej w błąd odpowiedzi?
  14. Czy według Pana, ktoś, kto będąc kierownikiem państwowej jednostki przyjmuje środki od prywatnych podmiotów spełnia standardy pracownika sektora publicznego?
  15. Czy według Pana, ktoś kto w przeszłości otrzymywał środki od prywatnych przedsiębiorców, kto obecnie kieruje jednostką organizacyjną ITB spełnia standardy pracownika sektora publicznego i jest w stanie zachować obiektywizm prowadzonych badań?
  16. Jakimi wrażliwymi danymi z punktu widzenia Państwa Polskiego dysponuje Pan, jako kierownik laboratorium Instytutu Techniki Budowlanej, które mogłyby zostać wykorzystane przez zewnętrzne podmioty ( służby specjalne, zagraniczne koncerny)?

 

Tagi: instytut techniki budowlanej, paweł sulik, centrum promocji jakości stali, zbigniew musielak, corian, hilton, itb, ministerstwo infrastruktury i budownictwa, celsa polska, cmc poland, arcelormittal, cpjs, leonard runkiewicz,

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone