16 Sierpnia 2016

Nasze śledztwa
luka2.png
autor: Łukasz Pawelski

Nietykalni baronowie paliwowi

  • Kares-2.jpg

Minimum 85 milionów złotych może stracić Skarb Państwa w skutek zaniedbań pracowników Urzędu Skarbowego w Węgrowie. Tyle wynoszą zobowiązania podatkowe firmy Kares Świętochowscy Spółka Jawna. Każdego dnia kwota odsetek zwiększa się o 18,6 tys. złotych. Urzędnicy z Węgrowa boją się, dlatego postępowanie egzekucyjne przeciwko Kares Świętochowscy utknęło w martwym punkcie. Zwłoka zagraża fiskusowi, ale również kontrahentom firmy Kares, od których skarb państwa ściągnie w przyszłości podatek. Co ciekawe, rodzinna firma Świętochowskich posiada majątek i środki, które mogą zostać zajęte i zlicytowane. Mimo to, miejscowi Komornicy Skarbowi nie potrafią lub nie chcą wyegzekwować kwoty podatku. Nikt nie chce podpaść paliwowym baronom z Węgrowa. Dotychczasowy Naczelnik Urzędu Skarbowego w Węgrowie, który zamierzał rozprawić się z nieuczciwymi biznesmenami został w trybie pilnym usunięty ze stanowiska. Zapytani o to urzędnicy Izby Skarbowej w Warszawie oraz Ministerstwa Finansów odmówili komentarza w tej sprawie.

 

Szybkie miliony

 

Świętochowscy rozpoczęli swoją wspólną działalność w grudniu 2001 roku. W tym celu 1 grudnia 2001 roku podpisali umowę spółki cywilnej. Początkowo siedzibą spółki był niewielki Roguszyn koło Korytnicy. Dopiero w 2004 roku spółka przeniosła swoją siedzibę na ulicę Gajową w Węgrowie. Firma zajmowała się produkcją karmy dla zwierząt domowych oraz transportem międzynarodowym. W 2006 roku otrzymała licencję na międzynarodowy przewóz towarów. Jednak głównym przedmiotem działalności spółki była hurtowa sprzedaż paliw. We wrześniu 2011 roku, Kares spółka cywilna została przekształcona w Spółkę Jawną. Umowa spółki została zawarta w Warszawie. Ich interes szybko się rozwijał, a sami bracia Świętochowscy zarabiali miliony. Tępo wzrostu ich dochodów jest wręcz porażające. W 2011 roku firma z Węgrowa zarobiła niecałe 750 tys. złotych. W 2012 roku zysk wyniósł już 2,6 miliona złotych. Rok później było to aż 12,1 miliona złotych. Podobny wynik finansowy firma osiągnęła w 2014 roku - 12,6 miliona złotych. Równie szybko rósł majątek firmy. Na początku 2011 roku, aktywa firmy wyniosły 4,3 mln złotych, w 2013 roku było to już 60 milionów złotych. Na dzień 31 marca 2015 roku wszystkie aktywa firmy Kares Świętochowscy Spółka Jawna wyniosły prawie 100 mln złotych. Kwota ta nie obejmuje całego majątku biznesmenów z Węgrowa. Wokół Kares Świętochowscy Spółka Jawna powstało wiele powiązanych i zależnych spółek, których majątek jest również liczony w milionach. Jedną z tych spółek jest Kares-Trade spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która obecnie służy Świętochowskim do prowadzenia działalności.

 

Żyła złota

 

Świętochowscy dorobili się majątku głównie na handlu paliwami. Interes związany z produkcją karmy dla zwierząt, czy transportem stanowił jedynie dodatkowe źródło dochodu. Przedsiębiorczy bracia szybko poznali przepis na opłacalny biznes. Od paliwa, które sprzedali nie odprowadzali akcyzy i innych należnych podatków. Dzięki temu mogli sprzedawać paliwo akceptowalnej jakości po bardziej atrakcyjnych cenach niż konkurencja. Tylko tak można wyjaśnić zaległość podatkową, która powstała, oraz dynamiczny rozwój firmy. Co ciekawe, ze sprawozdania finansowego sporządzonego na koniec I kwartału 2015 roku wynika, że firma nie posiada zadłużenia wobec Urzędu Skarbowego na kwotę 85 milionów złotych. Nie pojawia się też informacja o tak dużym zadłużeniu wobec jakiegokolwiek innego podmiotu. Trudno przypuszczać, aby tak duże zadłużenie powstało w ciągu jednego roku. Kwota 85 milionów złotych zadłużenia wobec Urzędu Skarbowego jest podzielona na 46 różnych tytułów egzekucyjnych. Każdy tytuł egzekucyjny odpowiada jednemu okresowi rozliczeniowemu, którym jest miesiąc. Oznacza to, że proceder niepłacenia podatków przez Kares Świętochowscy Spółka Jawna musiał trwać około 4 lat. Właśnie w takim okresie bracia Świętochowscy zbudowali swój olbrzymi majątek. Skala zadłużenia sugeruje, że zaległym podatkiem może być akcyza. Urząd Skarbowy w Węgrowie odmówił udzielenia odpowiedzi na pytanie dotyczące zadłużenia firmy barci Świętochowskich, powołując się na tajemnicę skarbową. Na tej samej podstawie nie udzielił odpowiedzi na pytanie dotyczące etapu, na jakim jest postępowanie egzekucyjne. Problem w tym, że oficjalnie postępowanie się toczy, jednak praktycznie utknęło w martwym punkcie. Majątek ruchomy spółki nie został zajęty i służy do prowadzenia działalności przez Kares-Trade spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Właścicielem tej firmy jest Marian Świętochowski. Spółka ta na swojej oficjalnej stronie chwali się zaświadczeniem o niezaleganiu z podatkiem oraz informacją o złożeniu do depozytu skarbowego kwoty 10 milionów złotych na poczet należnego podatku.

 

Podatkowa ruletka

 

Pierwsze informacje o tym, że Kares nie płaci podatków pojawiły się w 2015 roku. Kierowcy firmy i zwykli pracownicy byli przesłuchiwani w związku z działalnością firmy przez polskie służby specjalne. Donosili o tym na forach internetowych ostrzegając innych chętnych do pracy w hurtowni paliw, należącej do Świętochowskich. W 2016 roku Naczelnik Urzędu Skarbowego w Węgrowie, postanowił działać i wydał 46 tytułów egzekucyjnych na łączną kwotę 85 504 330,00 złotych. Niemal natychmiast został odwołany ze swojej funkcji. Obecnie jego obowiązki pełni Edyta Bardadyn. Chociaż firma braci Świętochowskich dysponuje majątkiem ruchomym w postaci samochodów i sprzętu, Komornik Skarbowy ociąga się z egzekucją. Firma korzysta ze swojego majątku, a bardziej atrakcyjne jego składniki wyprzedaje w obawie przed ich zajęciem. Dalsza zwłoka zagraża zarówno  interesom Skarbu Państwa, jak również kontrahentom Kares Świętochowscy Spółka Jawna. Ponieważ Kares-Trade spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest powiązana osobowo i kapitałowo z firmą braci Świętochowskich, również jej kontrahenci nie mogą spać spokojnie. Spółka jest zarejestrowana w Warszawie przy ulicy Nowogrodzkiej i wchodzi w skład grupy kapitałowej Kares Holding spółka z ograniczoną odpowiedzialnością.

 

Przez brak działań urzędników Urzędu Skarbowego w Węgrowie, zagrożeni są odbiorcy paliwa. Na podstawie przepisów ustaw podatkowych, gdy egzekucja wobec majątku Kares Świętochowscy Spółka Jawna okaże się bezskuteczna, fiskus przystąpi do ściągania należnego podatku od jej kontrahentów. Urząd Kontroli Skarbowej może zgodnie z prawem obciążyć zaległościami firmy z Węgrowa jej uczciwych odbiorców. Mowa o stacjach paliw, firmach transportowych czy rolnikach. Firma Kares zapytana o swoje zobowiązania podatkowe udzieliła zdawkowej i wymijającej odpowiedzi. Zwłoka pracowników fiskusa nie tylko naraża Skarb Państwa na straty, ale może również spowodować upadłość setek polskich przedsiębiorców. 

 

Przedstawiciele firmy Kares na nasze pytania odpisali tylko: "Co to za bzdury ????????????".

 

Tagi: węgrów, kares, świętochowscy, podatek, baroni paliwowi, akcyza, urząd skarbowy, naczelnik urzędu skarbowego

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone