04 Listopada 2015

Nasze śledztwa
AiO.jpg
autor: Agnieszka Burzyńska, Olga Wasilewska

Mobbing według Kancelarii Premiera. Znamy szczegóły raportu

  • kontrola-mobbing.jpg

W lipcu 2015 roku skontaktowało się z nami kilku pracowników resortu zdrowia. Z ich relacji wynika, iż w ministerstwie stosowano mobbing i znęcano się nad pracownikami. Sytuacją zainteresowała się Kancelaria Premiera. Przeprowadzono kontrolę. W jej wyniku z pracą rozstał się jeden z oskarżanych o mobbing dyrektorów. Dotarliśmy do raportu sporządzonego w wyniku przeprowadzonej w MZ kontroli. Oto szczegóły.

 


Zarządzanie cechowały „słabości”

 

Raport KPRM na temat sytuacji w MZ to 35-stronicowy dokument. Trafił na biurko szefa resortu zdrowia, ministra Mariana Zembali, 24 lipca 2015 roku.  „Ustalenia kontroli wszczętej w wyniku przekazanych do Szefa Służby Cywilnej informacji o naruszaniu praw pracowniczych w MZ wskazują, że zarządzanie służbą cywilną przez dyrektora generalnego Ministerstwa w latach 2012–2015 w badanych obszarach cechowały słabości” – czytamy w pierwszych linijkach tekstu. Twórcy raportu dodają jednak, że rażących naruszeń prawa „nie stwierdzono”.

Dyrektor generalny ministerstwa to Marcin Antoniak. To jeden z szefów oskarżanych o mobbing przez pracowników resortu. Na czym polegały „słabości”? „Dyrektor generalny nie zapewnił w badanych obszarach najwyższego poziomu zarządzania” – czytamy w raporcie. A mobbing?

Twórcy raportu zastrzegają, że „kontrola nie dokonała oceny w zakresie wystąpienia przypadków mobbingu z uwagi na to, iż zagadnienie to podlega ocenie innych organów”. Niemniej jednak „stwierdzono przypadki odmiennego traktowania niektórych pracowników oraz istotne błędy w stosowaniu polityki antymobbingowej. Wprowadzony w MZ system przeciwdziałania mobbingowi nie spełnił swojej funkcji”.

 

Oskarżani o mobbing zasiadają w... składzie komisji antymobbingowej

 

Na czym polegały wykryte w trakcie kontroli „błędy”? Po zbadaniu, w jaki sposób badano doniesienia o ewentualnych nieprawidłowościach, twórcy raportu stwierdzają, iż „bezstronność osób zasiadających w komisjach antymobbingowych budziła uzasadnione wątpliwości”. Przykład? W raporcie znajdujemy wzmiankę o komisji antymobbingowej, w której zasiadały... osoby oskarżane przez podwładnych o mobbing. Więcej. W efekcie jednego z postępowań, „działania dyscyplinujące podjęto tylko wobec pracownika, mimo iż uchybienia stwierdzono także u jego przełożonego”. Przełożony nie poniósł konsekwencji.

„Wszystkie powołane komisje antymobbingowe, które zakończyły prace, w swoich postanowieniach stwierdziły brak działań lub zaniechań noszących znamiona mobbingu” – czytamy w raporcie.

Jego twórcy stwierdzają, że widząc jak wyglądają postępowania wyjaśniające „pracownicy korzystali z innych sposobów ochrony swoich praw, kierując do różnych organów skargi, pozwy sądowe i doniesienia do mediów”.

 

Skala nieprawidłowości

 

Raport za prawidłowy (tj. „terminowy i adekwatny do zgłoszeń”) uznaje sposób, w jaki dyrekcja reagowała na skargi pracowników. Dodaje jednak, iż „nie w każdym przypadku po potwierdzeniu nieprawidłowości, podjęto właściwe działania wobec osób odpowiedzialnych”.

Przykłady? Brak reakcji na „potwierdzone, powtarzające się informacje o niewłaściwym zachowaniu dyrektora Departamentu Polityki Zdrowotnej”.

Inne problemy w MZ to dużą rotacja kadr (sięgająca w niektórych departamentach 76%) czy nierozliczenie dużej liczby godzin nadliczbowych. Kwestie te, jak czytamy w raporcie, „nie spotkały się ze skuteczną reakcją”. „Nie przeprowadzono też diagnozy przyczyn tych problemów”.

Pojawiają się również zastrzeżenia odnośnie sposobu, w jaki traktowani byli pracownicy pragnący w ramach obowiązków służbowych korzystać z możliwości dodatkowego szkolenia zawodowego. Zasady kierowania na tego typu szkolenia określone są w raporcie jako „niebudzące zastrzeżeń” jednak „stosowano nieprzejrzyste od nich odstępstwa”.

„Kontrola częściowo potwierdziła sygnały o odmiennym w stosunku do innych pracowników traktowaniu pani Joanny Koczaj-Dyrdy” – czytamy w raporcie. Twórcy zastrzegają jednak, że „część działań dyrektora generalnego” wobec niej „miała uzasadnienie, gdyż była adekwatna do sytuacji”.

Według raportu KPRM „szczególne nagromadzenie problemów związanych z zarządzaniem zasobami ludzkimi wystąpiło w departamentach Zdrowia Publicznego, Polityki Zdrowotnej, Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ubezpieczenia Zdrowotnego”. Problemy dotyczyły: wysokiej rotacji kadr, dużej liczby nierozliczonych godzin nadliczbowych czy „znacznej liczby informacji o nieprawidłowościach lub też skarg pracowników na dyrektora generalnego”.

 

23 sprawy w sądzie. Kilkunastotysięczne odszkodowania

 

Z raportu dowiadujemy się, że w latach 2012–2015 toczyły się przeciwko MZ dwadzieścia trzy postępowania sądowe. Do tej pory resort przegrał trzy z nich. Dwie sprawy umorzono. W trzech sąd oddalił powództwo pracowników. Pozostałe sprawy są w toku.

W dwóch wygranych przez pracowników sprawach sąd nakazał MZ natychmiastową wypłatę odszkodowania. Jak dowiadujemy się z raportu, ministerstwo z przyczyn proceduralnych zasądzonych kwot nie wypłaciło. O jakie kwoty chodzi? W przypadku pierwszego wyroku ponad piętnaście w przypadku drugiego czternaście tysięcy złotych.

Obsługa prawna spraw z zakresu prawa pracy kosztowała MZ ponad siedemdziesiąt osiem tysięcy złotych. W latach 2012–2014 resort współpracował z czterema kancelariami prawniczymi.

 

Czego nie ma w raporcie?

 

Na łamach Kulisy24.com, opisaliśmy m.in. historię Wioletty Drożdż, która była pracownikiem MZ. Kobieta postanowiła złożyć w sądzie pozew o mobbing. Miesiąc później została zwolniona z pracy. Wyjaśnienia tej sprawy nie znajdujemy w raporcie.

Była pracownica MZ przez wiele godzin opowiadała nam swoją historię. Kilka lat pracy w resorcie. Szykany. Psychiczne znęcanie się. Ustawiczne nękanie. Szukamy w raporcie KPRM nazwiska dyrektorki, o której opowiadała nam urzędniczka. Jedno zdanie: „Docierające do kierownictwa MZ skargi i sygnały wskazywały na konflikty pomiędzy pracownikami a osobami ich nadzorującymi oraz problemy w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi. Dotyczyło to w szczególności DPZ, DZP oraz DNiSW”. Przy DNiSW (Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego MZ) dopisek „Dotyczy Pani Edyty Kramek, Zastępcy Dyrektora”.

Kolejne wywołane stresem choroby. Cukrzyca i problemy kardiologiczne. Stany depresyjne. Wyczerpanie nerwowe. Oto, co znalazło się w złożonym przeciwko MZ pozwie. Raport doprowadzenie pracownika do tego stanu kwituje krótkim: „Problemy w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi”.

– Wiem, że sprawy o mobbing są szalenie trudne, skarżącego się pracownika łatwo przedstawić jako awanturnika lub histeryka, ale pomyślałam, że tak nie będzie. Że przynajmniej będę mieć poczucie, że coś zrobiłam – mówiła w rozmowie z nami była urzędniczka MZ. Wytoczona przez nią Ministerstwu Zdrowia sprawa badana jest w prokuraturze.

Czy twórcy raportu KPRM z nią rozmawiali? Kobieta twierdzi, że nie. Nie rozmawiano też z innymi, byłymi pracownikami MZ, którzy mają informacje na temat tego, co działo się w resorcie.

– Pewnego dnia spotkałam na dziedzińcu resortu pracownika biura dyrektora generalnego. Skarżył się. Mówił, że mi współczuje i że sam jest już kłębkiem nerwów. Mówił, że wzywają go w nocy do pracy. Że wydzwaniają z jakimiś wyimaginowanymi zarzutami. Mówił, że nie wie, ile jeszcze wytrzyma. Wkrótce potem dowiedziałam się, że nie żyje. Odnowił mu się nowotwór. W zaskakująco szybkim tempie. Jego rodzina uważa, że to na skutek stresu – tłumaczyła w rozmowie z nami jedna z byłych pracownic resortu zdrowia.

Czy przypadki takie jak ten były przez KPRM badane? Nie.

Dlaczego? „Zakres kontroli nie obejmował weryfikacji poszczególnych skarg i sygnałów oraz prawidłowości rozstrzygnięć w czasie komisji antymobbingowych... Postępowania te podlegają weryfikacji odpowiednich komisji dyscyplinarnych oraz sądów powszechnych” – czytamy w raporcie.

Jego twórcy przypominają, że śledztwo w sprawie psychicznego nękania pracowników MZ prowadzi prokuratura.

Tagi: ministerstwo zdrowia, kancelaria premiera, KPRM, mobbing, raport, marcin antoniak, pozwy, agnieszka burzynska, olga wasilewska

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone