06 Marca 2017

Gospodarka
K48l.jpg
autor: Redakcja

Media na kasie KGHM

  • KGHM-Sierra-Gorda.jpg

Aż 292 mln złotych wydała kontrolowana przez Skarb Państwa Grupa KGHM, po zakupie kanadyjskiej Quadry, na reklamy i tzw. wydatki reprezentacyjne w latach 2012–2015. Gigantyczne pieniądze płynące z państwowej spółki do kieszeni dziennikarzy to nie wszystko. KGHM finansowała im nawet wycieczki do Chile. „To osłona PR. Dziennikarze nie badali zakupu Quadry, bo zarówno oni, jak i wydawcy otrzymywali miliony złotych” – twierdzi oficer Agencji Wywiadu, która zbiera informacje o zaangażowanych w miliardową transakcję kancelariach i agencjach PR. Cztery tygodnie przed odwołaniem Krzysztofa Skóry pod koniec października 2016 r. (wybrany za rządów PiS w lutym 2016 r. na miejsce nominat PO Herberta Wirtha) ze stanowiska prezesa KGHM doszło do połączenia luksemburskich spółek, za pośrednictwem których pieniądze KGHM trafiały do sieci spółek działających m.in. w Kanadzie i rajach podatkowych na Barbados i Brytyjskich Wyspach Dziewiczych. W dokumentach przedstawiciele luksemburskich spółek nie są wymieniani z nazwiska, a wybrana procedura połączenia odbyła się bez postępowania likwidacyjnego i szczegółowej wyceny wartości.

 

Cena milczenia

5 marca 2012 r. KGHM nabyło od dotychczasowych akcjonariuszy kanadyjską spółkę Quadra FNX Mining Ltd. za równowartość ponad 9,1 mld zł. Wątpliwości co do tego, czy warto inwestować w Chile miało Ministerstwo Skarbu Państwa. Transakcji towarzyszyły jednak liczne pochlebne artykuły, wywiady z przedstawicielami KGHM i przychylne wypowiedzi ekspertów. Cztery lata temu w polskich mediach wybuchł skandal. W ujawnionym raporcie zawartym między KGHM a agencją PR MDI znalazły się redakcje i dziennikarze, którzy w 2012 r. mieli publikować artykuły we współpracy z PR-owcami, przedstawiające KGHM i transakcję zakupu Quadry w pozytywnym świetle. Niektórzy protestowali, że zostali wpisani do raportu niesłusznie. Kilku dziennikarzy zostało usuniętych z redakcji. Inni musieli się tłumaczyć przed naczelnymi i wydawcami. Mimo upływu lat milczenie dziennikarzy nie dziwi, gdy spojrzy się na kwoty, jakie trafiały do nich i wydawców rokrocznie z KGHM.

 

6 grudnia 2011 r. zarząd KGHM i Quadra FNX podpisały umowę w sprawie zakupu kanadyjskiej spółki przez Polaków. Rozmowy dotyczyły ewentualnego zakupu Quadry miały trwać już co najmniej kilka miesięcy, jednak umowę podpisano dopiero po wyborach. W 2011 r. na reklamy i tzw. wydatki reprezentacyjne (w tym reklamy w mediach, publikacje sponsorowane, usługi PR) Grupa Kapitałowa KGHM wydała prawie 64 mln złotych (sama KGHM Polska Miedź S.A. prawie 42,8 mln złotych w stosunku do 23,8 mln zł rok wcześniej). W 2012 r. – gdy doszło do zakupu Quadry – wydatki Grupy Kapitałowej KGHM na reklamy i wydatki reprezentacyjne wyniosły już 75 mln złotych. Sama KGHM Polska Miedź S.A. wydała na te cele 51 mln złotych. W 2013 r. strumień pieniędzy delikatnie „przykręcono” i do mediów oraz PR-owców trafiło z Grupy Kapitałowej KGHM „zaledwie” 65 mln złotych (z samej KGHM Polska Miedź – 46 mln złotych).

 

Rekordowy okazał się 2014 rok. Grupa Kapitałowa KGHM wydała na reklamy i wydatki reprezentacyjne aż 77 mln złotych (KGHM Polska Miedź – 51 mln złotych). To w 2014 r. KGHM zaciągnął kolejny gigantyczny kredyt – 2,5 mld dolarów w konsorcjum banków (menedżerem konsorcjum był The Bank of Tokyo-Mitsubishi UFJ, a jako banki główne m.in. Mizuho Bank Nederland i Sumitomo Mitsui Banking Corporation Europe Limited), a zadłużenie grupy KGHM z tytułu kredytów, pożyczek i dłużnych papierów wartościowych na koniec 2014 r. wynosiło prawie 4,8 mld zł (wzrosło w stosunku do 2013 r. o prawie 1,9 mld zł – tj. 66 proc.). W październiku 2014 r. doszło nawet do zafundowania dziennikarzom podróży do Chile. Sprawa wyszła na jaw, gdy opisał ją portal niezalezna.pl. – KGHM 1 października 2014 r. uroczyście otworzyła kopalnię Sierra Gorda na pustyni Atacama w Chile. (…) Na zaproszenie spółki zabrano na pokład specjalnie wyczarterowanego samolotu ekipę dziennikarzy. Jak wynika z naszych informacji, również pobyt na miejscu został przedstawicielom mediów zasponsorowany – czytamy na stronie niezalezna.pl. Ówczesny rzecznik KGHM nie chciał wskazać, którzy dziennikarze i redakcje dostały zaproszenia, ponieważ nie miał „upoważnienia ze strony uczestników delegacji”. Pytany o koszty tłumaczył, że „kosztów poniesionych na czarter oraz organizację całej uroczystości otwarcia kopalni Sierra Gorda nie obliczaliśmy w odniesieniu do poszczególnych grup zaproszonych przez nas gości” zaznaczając, że „organizacja lotu w formie czarteru pozwoliła spełnić rygorystyczne wymogi bezpieczeństwa, a jednocześnie znacząco optymalizować koszty”. – Wolne miejsca w samolocie zostały bezpłatnie oddane do dyspozycji klientów i partnerów KGHM-u, a także dziennikarzy i analityków. To powszechna praktyka, stosowana m.in. w przypadku zagranicznych podróży przedstawicieli rządów, kiedy to dziennikarze i przedsiębiorcy również korzystają z wolnych miejsc w samolocie - twierdził uwczesny rzecznik KGHM.

 

W styczniu 2013 r. KGHM był organizatorem „wyjazdu studyjnego” do kopalni Sierra Gorda. KGHM nie stwierdziło jednoznacznie, czy wówczas również na wycieczkę zaproszono dziennikarzy. Z kolei w 2015 r. Grupa Kapitałowa KGHM wydała na reklamy i wydatki reprezentacyjne 75 mln złotych (KGHM Polska Miedź – 49 mln złotych). Łącznie w latach 2012–2015 r. na reklamy i wydatki reprezentacyjne Grupa KGHM wydała 292 mln złotych, z czego 197 mln złotych sama KGHM Polska Miedź.

Tagi: kghm, chile, abw, sierra gorda, msz,

© Licencja na publikację © ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone